Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Benedykt pod wrażeniem afrykańskiej duchowości


Pod­czas podró­ży powrot­nej z Ango­li do Rzy­mu papież Bene­dykt XVI pozy­tyw­nie wypo­wie­dział się o zakoń­czo­nej piel­grzym­ce, pod­kre­śla­jąc, że w pamię­ci pozo­sta­ną mu szcze­gól­nie dwie spra­wy: nad­zwy­czaj­na gościn­ność oraz ducho­wość afry­kań­skiej litur­gii­Pa­pież pod­kre­ślił, że gościn­ność miesz­kań­ców Afry­ki jest świa­dec­twem rado­ści. – Mia­łem wra­że­nie, że miesz­kań­cy Afry­ki postrze­ga­li papie­ża jak­by per­so­ni­fi­ka­cję Kościo­ła jako rodzi­ny. Byłem pod ogrom­nym wra­że­niem ducho­wo­ści pod­czas litur­gii. Moż­na było odczuć sil­ny zmysł dla […]


Pod­czas podró­ży powrot­nej z Ango­li do Rzy­mu papież Bene­dykt XVI pozy­tyw­nie wypo­wie­dział się o zakoń­czo­nej piel­grzym­ce, pod­kre­śla­jąc, że w pamię­ci pozo­sta­ną mu szcze­gól­nie dwie spra­wy: nad­zwy­czaj­na gościn­ność oraz ducho­wość afry­kań­skiej litur­gii­Pa­pież pod­kre­ślił, że gościn­ność miesz­kań­ców Afry­ki jest świa­dec­twem rado­ści. – Mia­łem wra­że­nie, że miesz­kań­cy Afry­ki postrze­ga­li papie­ża jak­by per­so­ni­fi­ka­cję Kościo­ła jako rodzi­ny. Byłem pod ogrom­nym wra­że­niem ducho­wo­ści pod­czas litur­gii. Moż­na było odczuć sil­ny zmysł dla świę­to­ści. Pod­czas litur­gii w cen­trum nie sta­ły poszcze­gól­ne gru­py czy chęć auto­pre­zen­ta­cji, ale obec­ność świę­to­ści i same­go Boga. Tak­że ruchy pod­czas cere­mo­nii były peł­ne sza­cun­ku i ukształ­to­wa­ne przez świa­do­mość, że czy­nio­ne są dla Boga – zazna­czył Bene­dykt.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.