Biskupki, naziści i Churchill
- 4 listopada, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Według sufragana anglikańskiej diecezji Chichester, bp. Wallace Benna z Lewes, sytuacja Kościoła Anglii, który ma zamiar wprowadzić święcenia biskupie dla kobiet, przypomina sytuację Wielkiej Brytanii ze stycznia 1939 roku, kiedy kraj ten stał na krawędzi wojny z hitlerowskimi Niemcami. Część mediów oskarżyła biskupa o porównywanie zwolenników konsekracji kobiet na biskupów do nazistów. Przemawiając do konserwatywnych anglikanów, domagających się utworzenia alternatywnych struktur dla wiernych, nie godzących […]
Według sufragana anglikańskiej diecezji Chichester, bp. Wallace Benna z Lewes, sytuacja Kościoła Anglii, który ma zamiar wprowadzić święcenia biskupie dla kobiet, przypomina sytuację Wielkiej Brytanii ze stycznia 1939 roku, kiedy kraj ten stał na krawędzi wojny z hitlerowskimi Niemcami. Część mediów oskarżyła biskupa o porównywanie zwolenników konsekracji kobiet na biskupów do nazistów.
Przemawiając do konserwatywnych anglikanów, domagających się utworzenia alternatywnych struktur dla wiernych, nie godzących się na kobiety-biskupów, hierarcha powiedział, że tak jak kiedyś zbierały się chmury wojny na Wyspami tak i dziś chmury zbierają się nad Kościołem Anglii. Słowa duchownego spotkały się ze zdecydowanymi protestami zwolenników święcenia kobiet do episkopatu, a także mediów oraz środowisk żydowskich.
Przedstawiciele synagogi w Wielkiej Brytanii przypominali, że to właśnie w styczniu 1939 roku Hitler wygłosił przemówienie, podczas którego mówił o „zlikwidowaniu problemu żydowskiego w Europie.” Benn wyjaśnił, że jego słowa należy rozumieć w duchu „Churchillowskim” jako chmury zapowiadające katastrofę, którą ma przynieść święcenie kobiet na biskupów.