Budować chrześcijańską tożsamość
- 23 marca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Umocnienie i przypomnienie chrześcijańskich wartości w świecie zdezorientowanym przez ndyferentyzm religijny, relatywizm moralny i postępującą sekularyzację było głównym zadaniem Benedykta XVI w pierwszych latach jego pontyfiikatu — podkreślił kard. Tarcisio Bertone, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej podczas spotkania z włoskimi biznesmenami.
Umocnienie i przypomnienie chrześcijańskich wartości w świecie zdezorientowanym przez ndyferentyzm religijny, relatywizm moralny i postępującą sekularyzację było głównym zadaniem Benedykta XVI w pierwszych latach jego pontyfiikatu — podkreślił kard. Tarcisio Bertone, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej podczas spotkania z włoskimi biznesmenami.
Głównym celem papieża było zatem, zdaniem kardynała, głoszenie autentycznie chrześcijańskiej tożsamości tak jak powinna być ona rozumiana i praktykowana w świecie przez ludzi wierzących.
Z punktu widzenia papieża głównym problemem pozostaje obecnie relatywizm, który głosi, że nie istnieje prawda, w którą nie da się zwątpić, i która pozwala udzielać prawdziwych i słusznych odpowiedzi — podkreślał kard. Bertone. Głoszenie wiary w świecie współczesnym wymaga, według papieża, nieustannego odwoływania się do ludzkiej inteligencji, dlatego papież tak często i otwarcie prowadzi dialog z teologami, filozofami i naukowcami.
Odnowa tożsamości katolickiej oznacza również przezwyciężenie obojętności wobec sytuacji państwa III Świata, które cierpią ubóstwo — zaznaczył kard. Bertone i dodał, że nie można mówić o katolicyzmie, który nie będzie bronił ludzkiego życia przed aborcją, eutanazją czy eksperymentami genetycznymi.