Celibat odchodzi do lamusa
- 1 stycznia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Celibat duchownych w Kościele rzymskokatolickim w wielu miejscach świata odszedł już w przeszłość — uważa o. Timothy Radcliffe były przełożony generalny Zakonu Dominikanów. Jego zdaniem Kościół powinien rozważyć wyświęcanie żonatych mężczyzn. O. Radcliffe obecnie jest zwyczajnym zakonnikiem, ale przez wielu dziennikarzy i analityków uważany jest za głównego kandydata na zwierzchnika Kościoła rzymskokatolickiego w Anglii. — Jest jasne, że w wielu krajach świata celibat jako zasada jest odrzucany. […]
Celibat duchownych w Kościele rzymskokatolickim w wielu miejscach świata odszedł już w przeszłość — uważa o. Timothy Radcliffe były przełożony generalny Zakonu Dominikanów. Jego zdaniem Kościół powinien rozważyć wyświęcanie żonatych mężczyzn.
O. Radcliffe obecnie jest zwyczajnym zakonnikiem, ale przez wielu dziennikarzy i analityków uważany jest za głównego kandydata na zwierzchnika Kościoła rzymskokatolickiego w Anglii.
- Jest jasne, że w wielu krajach świata celibat jako zasada jest odrzucany. Tak jest w krajach latynoskich, części Afryki, czy w pewnych przypadkach w Stanach Zjednoczonych — podkreślił zakonnik.
Taka sytuacja jest bardzo złym przykładem. Dlatego, zdaniem Radcliffe’a Kościół powinien rozważyć albo większą pomoc dla celibatariuszy, albo zezwolenie na święcenia dla mężczyzn żonatych.
Dominikanin przestrzegał również przed możliwością zdominowania duchowieństwa przez osoby homoseksualne.
Podobne ostrzeżenia wysuwa Eamon Duffy, profesor historii chrześcijaństwa w Cambridge. — Jest realnym zagrożeniem dla zachowniego Kościoła katolickiego, że ksiądz stanie się zawodem dla homoseksualistów … wielu z nich jest świetnymi księżmi, ale nie sądzę, by było czymś dobrym gdyby duchowieństwo stało się w przeważającej części homoseksualne — podkreślił Duffy.