Cerkiew w namiocie
- 5 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Latem tego roku w rejonie Irbitskiem, diecezji Jekatierinburskiej w Rosji funkcjonować będzie przewoźna cerkiew w namiocie. Na tym terytorium, jak podaje inicjator przedsięwzięcia diakon Gieorgij Kormyszakow, duchowny cerkwi Zaśnięcia NMP we wsi Zajkowo, jest 81 wsi i przysiółków, a szacunkowo licząc mieszka ponad 50 tysięcy ludzi. W pięciu punktach opiekę duchową sprawuje starszy wiekiem ojciec Jakow Ajsin, duchowny z diecezji w Jekatierenburgu, w piętnastu sam ojciec […]
Latem tego roku w rejonie Irbitskiem, diecezji Jekatierinburskiej w Rosji funkcjonować będzie przewoźna cerkiew w namiocie. Na tym terytorium, jak podaje inicjator przedsięwzięcia diakon Gieorgij Kormyszakow, duchowny cerkwi Zaśnięcia NMP we wsi Zajkowo, jest 81 wsi i przysiółków, a szacunkowo licząc mieszka ponad 50 tysięcy ludzi.
W pięciu punktach opiekę duchową sprawuje starszy wiekiem ojciec Jakow Ajsin, duchowny z diecezji w Jekatierenburgu, w piętnastu sam ojciec Gieorgij. Sześćdziesiąt miejsc pozostaje pustych.
Pomysł przewoźnej cerkwi w namiocie powstaje z troski o zapewnienie religijnej posługi większej liczbie parafian i chęci szerszego rozpropagowanie idei prawosławia. Ojciec Gieorgij występuje z inicjatywą do arcybiskupa Jekatierenburga Wikentia. Otrzymuje na nie błogosławieństwo i przystępuje do realizacji.
Cerkiew powstanie w wynajętym na okres letni od miejscowej jednostki wojska dużym namiocie. Głównymi pomocnikami ojca Gieorgija będą uczniowie ze starszej grupy niedzielnej, przyparafialnej szkoły. Podczas planowanych, coniedzielnych pobytów „cerkwi – namiotu” w oddalonych wsiach i przysiółkach, to oni będą rozpowszechniać duchową literaturę, organizować prawosławne koncerty i prowadzić zajęcia z podstaw prawosławia z wiejskimi dziećmi.