Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Chrześcijaństwo jak sala koncertowa — czy Benedykt przekona Europę?


Bene­dykt XVI ma rację, że Kościół kato­lic­ki stoi przed histo­rycz­ną szan­są, aby zmie­nić Euro­pę i stać się alter­na­ty­wą dla bez­boż­ne­go racjo­na­li­zmu i fun­da­men­ta­li­zmu reli­gij­ne­go, jed­nak para­dok­sal­nie papież przez lata, jesz­cze jako kar­dy­nał Joseph Rat­zin­ger, utrud­niał sobie reali­za­cję tego celu – prze­ko­nu­je na łamach New York Times (NYT) Rus­sell Shor­to. 16 kwiet­nia papież Bene­dykt XVI obcho­dzić będzie 80. uro­dzi­ny, a 19 kwiet­nia roz­pocz­nie trze­ci rok swe­go pon­ty­fi­ka­tu.


Bene­dykt XVI ma rację, że Kościół kato­lic­ki stoi przed histo­rycz­ną szan­są, aby zmie­nić Euro­pę i stać się alter­na­ty­wą dla bez­boż­ne­go racjo­na­li­zmu i fun­da­men­ta­li­zmu reli­gij­ne­go, jed­nak para­dok­sal­nie papież przez lata, jesz­cze jako kar­dy­nał Joseph Rat­zin­ger, utrud­niał sobie reali­za­cję tego celu – prze­ko­nu­je na łamach New York Times (NYT) Rus­sell Shor­to. 16 kwiet­nia papież Bene­dykt XVI obcho­dzić będzie 80. uro­dzi­ny, a 19 kwiet­nia roz­pocz­nie trze­ci rok swe­go pon­ty­fi­ka­tu.

W obszer­nym tek­ście poświę­co­nym sytu­acji Kościo­ła rzym­sko­ka­to­lic­kie­go w pań­stwach cywi­li­za­cji zachod­niej oraz zna­cze­nia obec­ne­go pon­ty­fi­ka­tu dla toż­sa­mo­ści Euro­py i zachod­nie­go świa­ta, Shor­to ostrze­ga, że dzia­ła­nia Jose­pha Rat­zin­ge­ra, któ­ry przez lata sta­rał się ochra­niać Kościół przed destruk­cyj­ny­mi wpły­wa­mi post­mo­der­ni­zmu, mogą utrud­nić reali­za­cję naj­waż­niej­sze­go zada­nia, jakie posta­wił sobie Bene­dykt XVI: przy­po­mnieć Euro­pie o jej korze­niach w świe­tle zacho­dzą­cych zmian. Na pod­sta­wie doświad­czeń z ostat­nich lat, infor­ma­cji i rapor­tów wie­my, że chrze­ści­jań­stwo w Euro­pie wyro­sło ze swo­ich sta­ro­żyt­nych prak­tyk ducho­wych: splen­dor i maje­stat zachod­niej tra­dy­cji został zre­du­ko­wa­ny do geria­trycz­nej, wypeł­nio­ną sztu­ką kame­ral­nej sali kon­cer­to­wej – uwa­ża Shor­to

Shor­to powo­łu­je się na sło­wa zna­ne­go teo­lo­ga ame­ry­kań­skie­go, o. Tho­ma­sa Reese SJ, b. redak­tor naczel­ny jezu­ic­kie­go tygo­dni­ka Ame­ri­ca, któ­ry zre­zy­gno­wał ze sta­no­wi­ska w 2005 r. pod naci­skiem Kon­gre­ga­cji Nauki Wia­ry, ponie­waż cza­so­pi­smo dopusz­cza­ło do gło­su libe­ral­ne opi­nie, doty­czą­ce m.in. celi­ba­tu i świę­ceń kapłań­skich dla kobiet. Jezu­ita stwier­dził, że uci­sza­nie teo­lo­gów w cią­gu ostat­nich kil­ku dekad, unie­moż­li­wia­nie dys­ku­sji i debat w Koście­le sta­je się szko­dli­we dla papie­skie­go pla­nu. Nie­któ­re kwe­stie sta­ją się papier­kiem lak­mu­so­wym orto­dok­sji i lojal­no­ści, a to utrud­nia reali­za­cję tego, co chce osią­gnąć Bene­dykt – uwa­ża o. Reese.

Jed­nak ten sam o. Reese pod­kre­śla, że jeśli Bene­dyk­to­wi XVI uda się przy­pro­wa­dzić Euro­pę z powro­tem do jej korze­ni, to wów­czas doko­na cze­goś wię­cej niż Jan Paweł II, któ­ry pomógł oba­lić komu­nizm. Dobrze życzę Bene­dyk­to­wi. Chcę, aby mu się powio­dło, jed­nak to, co zro­bił w prze­szło­ści, może to znacz­nie utrud­nić – doda­je Reese.

Inne utrud­nie­nia

Poważ­nym pro­ble­mem w przy­wró­ce­niu Euro­pie duszy, są rów­nież kwe­stie oby­cza­jo­we – przede wszyst­kim zaś skan­da­le sek­su­al­ne w Koście­le. Tak przy­naj­mniej twier­dzi Colm O’Gorman, zało­ży­ciel i kie­row­nik irlandz­kie­go cen­trum doradz­twa One in Four, poma­ga­ją­ce­mu ofia­rom mole­sto­wa­nia sek­su­al­ne­go. 40-let­ni O’Gorman jako chło­piec był mini­stran­tem w jed­nej z wiej­skich para­fii die­ce­zji Ferns, któ­ra w 2003 roku zgo­dzi­ła się mu wypła­cić 325 tys. dola­rów odszko­do­wa­nia za to, iż jeden z jej księ­ży wie­lo­krot­nie zgwał­cił O’Gormana, któ­ry ma zamiar star­to­wać nawet do par­la­men­tu. O’Gorman twier­dzi, że do dziś Waty­kan nie chce przy­znać się do głów­nej odpo­wie­dzial­no­ści za przy­pad­ki nad­użyć sek­su­al­nych i mówi tyl­ko o smut­ku lub szo­ku, gdy ujaw­nia­ne są kolej­ne afe­ry.

O’Gorman przy­po­mi­na wypo­wiedź kar­dy­na­ła Rat­zin­ge­ra z 2002 roku, kie­dy ten stwier­dził, że medial­ne donie­sie­nia o mole­sto­wa­niu sek­su­al­nych nie­let­nich przez rzym­sko­ka­to­lic­kich księ­ży w USA są czę­ścią zapla­no­wa­nej kam­pa­nii. Z kolei Shor­to przy­po­mi­na, że mimo, iż w Irlan­dii 34 % tam­tej­szych kato­li­ków (dane z 2005 r.) uczest­ni­czy w conie­dziel­nej mszy świę­tej (w 1973 roku aż 91 %), to jed­nak duchow­nym trud­no być wia­ry­god­ny­mi w gło­sze­niu nauki spo­łecz­nej Kościo­ła i kry­ty­ko­wa­niu postę­pu­ją­ce­go zeświec­cze­nia.

Powrót do Sobo­ru?

NYT poświę­ca spo­ro uwa­gi dusz­pa­ster­skie­mu cha­rak­te­ro­wi pon­ty­fi­ka­tu i, co powszech­nie suge­ru­ją media, prze­mia­nie, jaką prze­szedł “pan­cer­ny kar­dy­nał” po wybo­rze na papie­ża. Shor­to zwra­ca uwa­gę na fakt, że papież coraz wię­cej uwa­gi poświę­ca spra­wom spo­łecz­nym, wol­no­ści reli­gij­nej i zwal­cza­niu bie­dy. Być może dla­te­go, że Bene­dykt XVI jest wciąż tą samą oso­bą, co kar­dy­nał Joseph Rat­zin­ger, któ­ry wywarł ogrom­ny wpływ na naucza­nie Jana Paw­ła II, a być może dla­te­go, że jest w głę­bi ser­ca tym samym teo­lo­giem, któ­ry nada­wał kształt postę­po­wym roz­wią­za­niom pod­czas Sobo­ru Waty­kań­skie­go II. Być może papież ponow­nie odkry­wa część tej wol­no­ści – powie­dział NYT ks. Keith Pecklers, pro­fe­sor histo­rii litur­gii na Papie­skim Uni­wer­sy­te­cie Gre­go­ria­na w Rzy­mie.

:: Ekumenizm.pl: Cze­ka­ją na papie­ża, któ­re­go nie zna­ją

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.