Coraz bliżej do jedności
- 8 grudnia, 2003
- przeczytasz w 1 minutę
Zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej poza Granicami Rosji metropolita Ławr uważa, że nie istnieją obecnie przeszkody do zjednoczenia cerkwi emigracyjnej z Patriarchatem moskiewskim. — Obecnie państwo w Rosji nie występuje przeciwko religii, na jego czele stoją ludzie wierzący i szczerzy, i wydaje się, że nie istnieją przeszkody do zjednoczenia — powiedział metropolita w wywiadzie dla“Kommersanta”. — W istocie cerkiew rosyjska jest jednością, a najpełniejszym wyrazem owej jedności jest kościelna świadomość. Istniający podział […]
Zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej poza Granicami Rosji metropolita Ławr uważa, że nie istnieją obecnie przeszkody do zjednoczenia cerkwi emigracyjnej z Patriarchatem moskiewskim.
- Obecnie państwo w Rosji nie występuje przeciwko religii, na jego czele stoją ludzie wierzący i szczerzy, i wydaje się, że nie istnieją przeszkody do zjednoczenia — powiedział metropolita w wywiadzie dla“Kommersanta”.
- W istocie cerkiew rosyjska jest jednością, a najpełniejszym wyrazem owej jedności jest kościelna świadomość. Istniający podział jest nienormalny, należy go przezwyciężyć — dodał.
Ławr zastrzegł jednak, że nie mógłby samodzielnie podjąć decyzji o zjednoczeniu z patriarchatem. — Taką decyzję może podjąć tylko synod biskupów - podkreślił.
Zdaniem metropolity zjednoczenie nie powinno także oznaczać jedności administracyjnej. — To jest absolutnie niemożliwe, nawet praktycznie. Co najwyżej możemy mówić o wspólnocie ołtarza i współpracy — wyjaśnił.
Metropolita dodał też, że zadaniem rosyjskiej cerkwi emigracyjnej powinno być przywrócenie Rosjanom duchowych tradycji Rusi i Rosji, które zostały zachowane przez wspólnotę.