Czy katedra w Bunbury zostanie zburzona?
- 23 maja, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Dla wielu z was katedra jest miejscem radości, w którym braliście ślub, chrzciliście swoje dzieci. Katedra była również miejscem żałoby po tych, których kochaliście, a także miejscem najważniejszych wydarzeń z życia diecezji. Szkoda spowodowana przez kilka sekund jest katastrofalna. Dzięki Bogu nikt jednak nie został ranny – napisał w liście pasterskim bp Gerard Holohan, ordynariusz rzymskokatolickiej, Zachodniej Diecezji Bunbury w Australii po kataklizmie, który uszkodził zabytkową […]
Dla wielu z was katedra jest miejscem radości, w którym braliście ślub, chrzciliście swoje dzieci. Katedra była również miejscem żałoby po tych, których kochaliście, a także miejscem najważniejszych wydarzeń z życia diecezji. Szkoda spowodowana przez kilka sekund jest katastrofalna. Dzięki Bogu nikt jednak nie został ranny – napisał w liście pasterskim bp Gerard Holohan, ordynariusz rzymskokatolickiej, Zachodniej Diecezji Bunbury w Australii po kataklizmie, który uszkodził zabytkową katedrę św. Patryka. Biskup podzielił się z wiernym obawą, że na skutek poniesionych szkód świątyni grozi rozbiórka.
Dokładnie tydzień temu przez południowo-zachodnią część Bunbury przeszło silne tornado. Wiele budynków w centrum i na obrzeżach miasta zostało uszkodzonych. Budynek katedry pochylił się na prawo i w ciągu dnia obsunięcie się powiększyło. Części tynku i cegły uległy zniszczeniu, a ubytki w konstrukcji są coraz większe – napisał biskup.
Hierarcha poinformował wiernych, że konstrukcja katedry jest przedmiotem analiz specjalistycznych. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy katedra może być naprawiona, czy będzie trzeba ją rozebrać. Tornado zniszczyło również plebanię oraz inne pomieszczenia parafialne. Katedra św. Patryka położna jest na wzgórzu. Budowę świątyni ukończono w 1921 roku. Na oficjalnych stronach diecezji można zobaczyć zdjęcia zniszczonej świątyni.