Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Czy lefebryści podadzą biskupa do sądu?


Donie­sie­nia o rychłym wpro­wa­dze­niu indul­tu gene­ral­ne­go dla mszy try­denc­kiej wzmo­gły zain­te­re­so­wa­nie środ­ków maso­we­go prze­ka­zu Brac­twem Kapłań­skim św. Piu­sa X — na mar­gi­ne­sie war­to zazna­czyć, że wie­lu tra­dy­cjo­na­li­stów nie­po­koi się tym, że koja­rze­nie lefe­bry­stów z mszą przed­so­bo­ro­wą zaszko­dzi całej spra­wie. Lefe­bry­ści chęt­nie korzy­sta­ją z mediów i rów­nie chęt­nie za ich pośred­nic­twem spie­ra­ją się z hie­rar­cha­mi, a nawet zapo­wia­da­ją poda­nie bisku­pa do świec­kie­go sądu. Nic tak nie iry­tu­je lefe­bry­stów jak mówie­nie, iż ich brac­two […]


Donie­sie­nia o rychłym wpro­wa­dze­niu indul­tu gene­ral­ne­go dla mszy try­denc­kiej wzmo­gły zain­te­re­so­wa­nie środ­ków maso­we­go prze­ka­zu Brac­twem Kapłań­skim św. Piu­sa X — na mar­gi­ne­sie war­to zazna­czyć, że wie­lu tra­dy­cjo­na­li­stów nie­po­koi się tym, że koja­rze­nie lefe­bry­stów z mszą przed­so­bo­ro­wą zaszko­dzi całej spra­wie. Lefe­bry­ści chęt­nie korzy­sta­ją z mediów i rów­nie chęt­nie za ich pośred­nic­twem spie­ra­ją się z hie­rar­cha­mi, a nawet zapo­wia­da­ją poda­nie bisku­pa do świec­kie­go sądu.

Nic tak nie iry­tu­je lefe­bry­stów jak mówie­nie, iż ich brac­two znaj­du­je się poza Kościo­łem rzym­sko­ka­to­lic­kim. Prze­ko­nać się o tym mógł kon­ser­wa­tyw­ny ordy­na­riusz Die­ce­zji Tre­wi­ru bp Rein­hard (nomen omen!) Marx — na zdj. W wywia­dzie udzie­lo­nym pod koniec wrze­śnia br. lokal­nej gaze­cie Trie­ri­scher Volks­freund bp Marx powie­dział, że lefe­bry­ści dzia­ła­ją poza Kościo­łem.


Zwierzch­nik nie­miec­kie­go dys­tryk­tu brac­twa, ks. Franz Schmid­ber­ger, w wywia­dzie dla tego same­go dzien­ni­ka zaprze­czył sło­wom bisku­pa i pod­kre­ślił, że jego brac­two jest czę­ścią Kościo­ła, a hie­rar­cha roz­po­wszech­nia “obiek­tyw­ną nie­praw­dę.” Schmid­ber­ger nie wyklu­czył wystą­pie­nia na dro­gę sądo­wą prze­ciw­ko bp. Marxo­wi lub przed­się­wzię­cie innych kro­ków, o któ­rych nie chciał powie­dzieć. Fał­szy­we wypo­wie­dzi nie mogą po pro­stu wisieć w powie­trzu. Trze­ba z nimi wal­czyć środ­ka­mi praw­ny­mi – zazna­czył lefe­bry­sta.


W odpo­wie­dzi wika­riusz gene­ral­ny Die­ce­zji Tre­wi­ru, ks. dr Georg Hol­ken­brink, wydał oświad­cze­nie, w któ­rym stwier­dził, iż spo­strze­że­nia bisku­pa “nie były kom­plet­nym i sys­te­ma­tycz­nym przed­sta­wie­niem teo­lo­gicz­nej i kano­nicz­nej sytu­acji brac­twa”, ado­ty­czy­ły one jego sto­sun­ku do auto­ry­te­tu Kościo­ła, a zatem wobec papie­ża i lokal­ne­go bisku­pa. Duchow­ny powo­łał się na kanon 205 Kodek­su Pra­wa Kano­nicz­ne­go, któ­ry sta­no­wi: “W peł­nej wspól­no­cie Kościo­ła kato­lic­kie­go pozo­sta­ją tutaj na zie­mi ci ochrzcze­ni, któ­rzy w jego widzial­nym orga­ni­zmie łączą się z Chry­stu­sem wię­za­mi wyzna­wa­nia wia­ry, sakra­men­tów i zwierzch­nic­twa kościel­ne­go.” W przy­pad­ku brac­twa naru­szo­ny jest ostat­ni waru­nek. Lefe­bry­ści uzna­ją wpraw­dzie papie­ża za gło­wę Koscio­ła, ale nie są goto­wi oka­zać jemu i sto­ją­cy­mi wraz z nim w jed­no­ści bisku­pom posłu­szeń­stwa. Tym samym brac­two nie znaj­du­je się w peł­nej wspól­no­cie z Kościo­łem – pod­kre­ślił ks. Hol­ken­brink.


Oświad­cze­nie die­ce­zji stwier­dza ponad­to, że bisku­pi wyświę­ce­ni przez abp. Mar­ce­la Lefe­bvra są eks­ko­mu­ni­ko­wa­ni, a księ­ża brac­twa suspen­do­wa­ni, a zatem wyko­ny­wa­nie obo­wiąz­ków kapła­na jest im zabro­nio­ne. Mimo nało­żo­nych kar człon­ko­wie brac­twa w nie­po­słu­szeń­stwie wobec papie­ża nadal odpra­wia­ją msze, któ­re są wpraw­dzie waż­ne, ale nie­do­zwo­lo­ne – napi­sał ks. Hol­ken­brink. Według die­ce­zji nie­po­słu­szeń­stwo wobec papie­ża i bisku­pów lokal­nych skło­ni­ło bpa Marxa do wypo­wie­dzi, że brac­two stoi poza Kościo­łem i że jego człon­ko­wie nie znaj­du­ją się pod jego wła­dzą, dla­te­go nie pono­si on żad­nej odpo­wie­dzial­no­ści za ich dzia­ła­nie.


W wywia­dzie dla Trie­ri­scher Volks­freund ks. Schmid­ber­ger stwier­dził, że kon­ser­wa­tyw­ni hie­rar­cho­wie dystan­su­ją się od brac­twa i pró­bu­ją zepchnąć je na mar­gi­nes, ponie­waż boją się, że może paść na nich cień podej­rzeń. Lefe­bry­ści wie­lo­krot­nie dekla­ro­wa­li, iż mają wie­lu zwo­len­ni­ków wśród bisku­pów i nie­któ­rych kar­dy­na­łów, któ­rzy jed­nak w oba­wie przed Waty­ka­nem, nie ujaw­nia­ją swo­ich sym­pa­tii wobec brac­twa.


Kon­flikt w Tre­wi­rze nie jest pierw­szym, ani chy­ba ostat­nim star­ciem mię­dzy lefe­bry­sta­mi a przed­sta­wi­cie­la­mi Kościo­ła. W zeszłym roku Archi­die­ce­zji Bam­berg, któ­ra obcho­dzi wła­śnie 1000-lecie ist­nie­nia, wyda­ła oświad­cze­nie, w któ­rym wyraź­nie stwier­dza, że lefe­bry­ści nie są kato­li­ka­mi, a wier­nych ostrze­gła przed aktyw­nym uczest­nic­twem w mszach cele­bro­wa­nych przez kapła­nów brac­twa.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.