Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Czy ruch ewangelikalny się wypala?


Czy ruch ewan­ge­li­kal­ny w USA wykrwa­wia się? Czy po okre­sie ogrom­nej pro­spe­ri­ty, powsta­ją­cych jak grzy­by po desz­czu super­no­wo­cze­snych mega-kościo­­łów i real­ne­go wpły­wu na wynik wybo­rów pre­zy­denc­kich przy­szedł czas na powol­ną utra­tę wpły­wów? Sta­ty­sty­ki dla Kościo­łów ewan­ge­li­kal­nych są bez­li­to­sne. Mło­dzież opusz­cza kon­ser­wa­tyw­ne wspól­no­ty. Tyl­ko czte­ry pro­cent mło­dych iden­ty­fi­ku­je się z ewan­ge­li­kal­nym chrze­ści­jań­stwem, pod­czas gdy w przy­pad­ku poko­le­niu ich rodzi­ców współ­czyn­nik ten wyno­sił 35 pro­cent, a u dziad­ków nawet 65 – […]


Czy ruch ewan­ge­li­kal­ny w USA wykrwa­wia się? Czy po okre­sie ogrom­nej pro­spe­ri­ty, powsta­ją­cych jak grzy­by po desz­czu super­no­wo­cze­snych mega-kościo­łów i real­ne­go wpły­wu na wynik wybo­rów pre­zy­denc­kich przy­szedł czas na powol­ną utra­tę wpły­wów? Sta­ty­sty­ki dla Kościo­łów ewan­ge­li­kal­nych są bez­li­to­sne. Mło­dzież opusz­cza kon­ser­wa­tyw­ne wspól­no­ty. Tyl­ko czte­ry pro­cent mło­dych iden­ty­fi­ku­je się z ewan­ge­li­kal­nym chrze­ści­jań­stwem, pod­czas gdy w przy­pad­ku poko­le­niu ich rodzi­ców współ­czyn­nik ten wyno­sił 35 pro­cent, a u dziad­ków nawet 65 – infor­mu­je agen­cja idea.

Idea powo­łu­je się na wyni­ki badań prze­pro­wa­dzo­ne na zle­ce­nie dzien­ni­ka New York Times. Przed­sta­wi­cie­le śro­do­wisk ewan­ge­li­kal­nych uwa­ża­ją, że sta­ty­sty­ki są nie­praw­dzi­we, jed­nak Naro­do­we Sto­wa­rzy­sze­nie Ewan­ge­li­kal­ne (NAE) już pra­cu­je nad wiel­ką ofen­sy­wą, a nie­któ­rzy przy­zna­je po cichu, iż rze­czy­wi­ście nastą­pi­ła epi­de­mia uciecz­ki mło­de­go poko­le­nia ze wspól­not ewan­ge­li­kal­nych.


Jesie­nią br. odbę­dą się w 44 ame­ry­kań­skich mia­stach kon­gre­sy Kościo­łów i wspól­not ewan­ge­li­kal­nych, do któ­rych nale­ży oko­ło 30 milio­nów Ame­ry­ka­nów. W spo­tka­niach wezmą udział pro­mi­nent­ni kazno­dzie­je, zna­ni z fun­da­men­ta­li­stycz­nych poglą­dów jak np. bap­ty­stycz­ny pastor Jer­ry Fal­well.


Grzesz­na pop-kul­tu­ra


Dia­gno­za cho­ro­by wypo­wia­da­na przez pasto­rów ewan­ge­li­kal­nych nie­wie­le róż­ni się od tej, jaką nie­zmien­nie od wie­lu lat powta­rza­ją naj­wyż­si hie­rar­cho­wie Kościo­ła rzym­sko­ka­to­lic­kie­go na cze­le z Bene­dyk­tem XVI. Wszyst­kie­mu win­na jest pop-kul­tu­ra, któ­ra pod­ko­pu­je biblij­ną moral­ność, sank­cjo­nu­je alko­hol, nar­ko­ty­ki i por­no­gra­fię inter­ne­to­wą. Mło­dzi, któ­rzy sprze­ci­wia­ją się tren­dom są oblę­żo­ną mniej­szo­ścią – pod­kre­śla­ją ewan­ge­li­kal­ni kazno­dzie­je. Jan Paweł II, a tak­że jego następ­ca mówią o cywi­li­za­cji śmier­ci i depre­cjo­no­wa­niu reli­gii.


Do akcji mobi­li­za­cyj­nej i moral­nej ofen­sy­wy przy­łą­czy­ły się ewan­ge­li­kal­ne orga­ni­za­cje mło­dzie­żo­we, któ­re pod­czas wie­lu kon­gre­sów chcą zade­mon­stro­wać siłę wia­ry. Mło­dzi przy­zna­ją jed­nak, że nie będzie łatwo, a nie­któ­rzy twier­dzą nawet, że podob­nie jak Euro­pa, Ame­ry­ka wkra­cza w epo­kę post­chrze­ści­jań­ską.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.