Czy Watykan chce zmian w Niemczech?
- 9 sierpnia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
We wrześniu 2006 roku mija kolejna kadencja kardynała Karla Lehmanna na stanowisku przewodniczącego rzymskokatolickiej Konferencji Biskupów Niemieckich (DBK). Lehmann, który jest ordynariuszem Diecezji Moguncji, pełni tę funkcję nieprzerwanie od 1987 roku. W wywiadach hierarcha dawał do zrozumienia, że jeszcze nie podjął decyzji, czy będzie się ubiegać o czwartą kadencję. Nie wiadomo jednak, czy kardynał w ogóle będzie mógł się ubiegać o reelekcję. Dlaczego?Media poinformowały, że do Moguncji miała nadejść korespondencja od kardynała […]
We wrześniu 2006 roku mija kolejna kadencja kardynała Karla Lehmanna na stanowisku przewodniczącego rzymskokatolickiej Konferencji Biskupów Niemieckich (DBK). Lehmann, który jest ordynariuszem Diecezji Moguncji, pełni tę funkcję nieprzerwanie od 1987 roku. W wywiadach hierarcha dawał do zrozumienia, że jeszcze nie podjął decyzji, czy będzie się ubiegać o czwartą kadencję. Nie wiadomo jednak, czy kardynał w ogóle będzie mógł się ubiegać o reelekcję. Dlaczego?
Media poinformowały, że do Moguncji miała nadejść korespondencja od kardynała Giovanniego Battisty Re, prefekta Kongregacji ds. Biskupów. W liście kardynał Re miał pouczyć Lehmanna, iż nie może startować w kolejnych wyborach na przewodniczącego DBK.
Wprawdzie do wyborczego posiedzenia DBK pozostało jeszcze sporo czasu, to jednak już teraz spekuluje się, kto mógłby zastąpić Lehmanna. Najczęściej wymienianym kandydatem jest arcybiskup Kolonii kardynał Joachim Meisner, który jednak nie wyraził chęci kandydowania, a wręcz dał do zrozumienia, że nie jest zainteresowany stanowiskiem nawałem zajęć i z racji swojego wieku.
Kardynał Meisner kieruje największą i najbogatszą diecezją w Niemczech, a ponadto zasiada w kilku ważnychgremiach watykańskich.