Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Delegat to Libella


Doku­men­ty odna­le­zio­ne przez “Życie War­sza­wy” dowo­dzą, że „Dele­gat” był oso­bą duchow­ną. Wyni­ka z nich, że w pierw­szych mie­sią­cach sta­nu wojen­ne­go wła­dze par­tyj­ne chcia­ły zor­ga­ni­zo­wać pro­ces poka­zo­wy jed­ne­mu ze zna­nych księ­ży. Miał on udo­wod­nić, że część kle­ru „przyj­mu­je posta­wę anty­pań­stwo­wą”. Wybór padł na oso­bę, któ­ra figu­ro­wa­ła w aktach bez­pie­ki jako kon­takt ope­ra­cyj­ny „Dele­gat”. Za tym roz­wią­za­niem miał opto­wać sam gen. Woj­ciech Jaru­zel­ski.Do pro­ce­su jed­nak nie doszło, bowiem pomy­sło­wi ostro […]


Doku­men­ty odna­le­zio­ne przez “Życie War­sza­wy” dowo­dzą, że „Dele­gat” był oso­bą duchow­ną. Wyni­ka z nich, że w pierw­szych mie­sią­cach sta­nu wojen­ne­go wła­dze par­tyj­ne chcia­ły zor­ga­ni­zo­wać pro­ces poka­zo­wy jed­ne­mu ze zna­nych księ­ży. Miał on udo­wod­nić, że część kle­ru „przyj­mu­je posta­wę anty­pań­stwo­wą”. Wybór padł na oso­bę, któ­ra figu­ro­wa­ła w aktach bez­pie­ki jako kon­takt ope­ra­cyj­ny „Dele­gat”. Za tym roz­wią­za­niem miał opto­wać sam gen. Woj­ciech Jaru­zel­ski.

Do pro­ce­su jed­nak nie doszło, bowiem pomy­sło­wi ostro sprze­ci­wi­ło się kie­row­nic­two gdań­skiej SB, któ­re uzna­ło „Dele­ga­ta” za zbyt cen­ną dla sie­bie oso­bę.


Kim był „Dele­gat”? Odpo­wiedź na to pyta­nie może się znaj­do­wać w tecz­ce agen­ta o pseu­do­ni­mie Libel­la. Według naszych infor­ma­cji, wła­śnie ten czło­wiek został prze­re­je­stro­wa­ny na prze­ło­mie 1980 i 1981 r. na KO „Dele­ga­ta”.


Z infor­ma­cji, do któ­rych dotar­ło ŻW, wyni­ka, że w IPN zacho­wa­ły się mate­ria­ły doty­czą­ce „Libel­li”, wśród nich dono­sy. Doku­men­ty te jasno wska­zu­ją, że „Libel­la” i „Dele­gat” to jed­na oso­ba. Co wię­cej, w spo­sób oczy­wi­sty suge­ru­ją, że jest to oso­ba duchow­na.


Kil­ka lat temu o „Libel­li” pisał anty­kle­ry­kal­ny tygo­dnik „Fak­ty i Mity”. Według nie­go, tym współ­pra­cow­ni­kiem SB był ks. Hen­ryk Jan­kow­ski. Rów­nież po zeszło­ty­go­dnio­wej publi­ka­cji w „Rzecz­po­spo­li­tej” o kon­tak­cie ope­ra­cyj­nym „Dele­gat” część śro­do­wisk opo­zy­cyj­nych suge­ro­wa­ła, że cho­dzi wła­śnie o legen­dar­ne­go kape­la­na Soli­dar­no­ści.


Wciąż jed­nak ist­nie­ją infor­ma­cje, któ­re mogą zaprze­czać takiej inter­pre­ta­cji doku­men­tów.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.