Diecezja musi sprzedać wszystkie kościoły
- 13 maja, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Rzymskokatolicka Diecezja St. George w Nowej Fundlandii stoi na skraju bankructwa i zmuszona będzie do sprzedaży wszystkich nieruchomości. Powód? Ks. Kevin Bennett, jeden z duchownych diecezji, został w 1990 roku oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich chłopców. 39 ofiar domaga się od diecezji odszkodowania, które po przeliczeniu wynosi łącznie 40 mln euro. Po sprzedaży nieruchomości diecezja ma nadzieję na uzyskanie około 8,2 mln euro. Musimy sprzedać wszystko: kościoły, kaplice, […]
Rzymskokatolicka Diecezja St. George w Nowej Fundlandii stoi na skraju bankructwa i zmuszona będzie do sprzedaży wszystkich nieruchomości. Powód? Ks. Kevin Bennett, jeden z duchownych diecezji, został w 1990 roku oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich chłopców. 39 ofiar domaga się od diecezji odszkodowania, które po przeliczeniu wynosi łącznie 40 mln euro. Po sprzedaży nieruchomości diecezja ma nadzieję na uzyskanie około 8,2 mln euro. Musimy sprzedać wszystko: kościoły, kaplice, plebanie – powiedział bp Douglas Crosby, ordynariusz diecezji. Bennett wabił chłopców do swojego mieszkania, przekupywał ich, częstował alkoholem i groził w wypadku, gdyby chłopcy chcieli ujawnić pedofilskie skłonności swojego proboszcza. Duchowny został skazany na 20 lat więzienia, a odsiedział jedynie cztery.
Do kanadyjskiej diecezji należy ok. 32 tys. wiernych, którzy nie zgadzają się na sprzedaż swoich świątyń, mimo że diecezja nie ma innego wyboru. Aby uporządkować finanse kościelne diecezja zatrudniła nawet Ernst & Young, renomowaną firmę, zajmującą się zarządzaniem finansami. Biskup poprosił wiernych o ofiarność, aby można było odkupić później choć część własności kościelnej.
Na zdjęciu herb diecezji.