Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Dość czekania! Arcybiskup Canterbury apeluje o zaakceptowanie kobiet-biskupów


- Ci, któ­rzy, tak jak ja, nie mogą się docze­kać pozy­tyw­ne­go wyni­ku gło­so­wa­nia ws. świę­ceń bisku­pich dla kobiet, chcą tego z wie­lu powo­dów, któ­re doty­czą zarów­no zasad­ni­cze­go zdro­wia Kościo­ła, jak i jego wia­ry­god­no­ści w spo­łe­czeń­stwie – napi­sał na łamach tygo­dni­ka ‘Church Times’, zwierzch­nik Kościo­ła Anglii, arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry Rowan Wil­liams. Pry­mas Całej Anglii okre­ślił kościel­ny sta­tus quo w tema­cie kobiet jako teo­lo­gicz­ną nie­spój­ność. […]


- Ci, któ­rzy, tak jak ja, nie mogą się docze­kać pozy­tyw­ne­go wyni­ku gło­so­wa­nia ws. świę­ceń bisku­pich dla kobiet, chcą tego z wie­lu powo­dów, któ­re doty­czą zarów­no zasad­ni­cze­go zdro­wia Kościo­ła, jak i jego wia­ry­god­no­ści w spo­łe­czeń­stwie – napi­sał na łamach tygo­dni­ka ‘Church Times’, zwierzch­nik Kościo­ła Anglii, arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry Rowan Wil­liams. Pry­mas Całej Anglii okre­ślił kościel­ny sta­tus quo w tema­cie kobiet jako teo­lo­gicz­ną nie­spój­ność.

Abp Wil­liams przy­po­mniał, że angli­ka­nie wie­rzą, iż jest tyl­ko jed­no kapłań­stwo w Koście­le, a jest nim kapłań­stwo Jezu­sa Chry­stu­sa, wyra­ża­ją­cej się w wiecz­nej Jego wiecz­nej ofie­rze jako Tego, któ­ry poprzez śmierć, zmar­twych­wsta­nie i wnie­bo­wstą­pie­nie zapew­nił wiecz­ne przy­mie­rze poko­ju mię­dzy nie­bem a zie­mią. Arcy­bi­skup stwier­dził, że dla utrzy­ma­nia Kościo­ła w jego praw­dzi­wej misji, Bóg powo­łu­je poje­dyn­cze oso­by, aby zbie­ra­ły wspól­no­tę, pro­wa­dzi­ły litur­gię i prze­wod­ni­czy­ły sakra­men­tal­nym czyn­no­ściom, dzię­ki któ­rym „uczy­my się wciąż na nowo kim jeste­śmy.”

Zwierzch­nik Kościo­ła Anglii zazna­czył, że więk­szość angli­ka­nów pozy­tyw­nie odno­szą­cych się do dopusz­cze­nia kobiet do wszyst­kich stop­ni służ­by w Koście­le, uwa­ża, że nie­spój­ne jest unie­moż­li­wia­nie ochrzczo­nym dostę­pu do kapłań­stwa, a tak­że ogra­ni­cza­nie służ­by kobiet do pew­nych tyl­ko obsza­rów powo­ła­nia, jakie spra­wu­je cały Kościół. – Pomysł, że jest pew­na gru­pa pre­zbi­te­rów lub dia­ko­nów, któ­rzy nie mogą być bisku­pa­mi jest dziw­ny w tym kon­tek­ście, i któ­ry trud­no zra­cjo­na­li­zo­wać wyłącz­nie na płasz­czyź­nie biblij­nej czy patry­stycz­nej – dodał Wil­liams, nazy­wa­jąc obec­ną sytu­ację, w któ­rej kobie­ty mogą być dia­ko­na­mi i kapłan­ka­mi, ale już nie biskup­ka­mi – ano­ma­lią, nio­są­cą zamęt w kon­tek­ście wyda­rze­nia sakra­men­tu chrztu świę­te­go.

Wil­liams zaprze­czył jed­nak, aby opo­wie­dze­nie się za świę­ce­nia­mi bisku­pi­mi dla kobiet było kapi­tu­la­cją wobec świec­kie­go ega­li­ta­ry­zmu, przy­zna­jąc jed­no­cze­śnie, że bez roli, jaką ode­grał świec­ki femi­nizm, trud­no było­by dostrzec pil­ną potrze­bę zmia­ny obec­ne­go sta­nu. Arcy­bi­skup pod­kre­ślił rów­nież, że dopusz­cze­nie kobiet do świę­ceń bisku­pich w Koście­le Anglii jest m.in. dobrą wia­do­mo­ścią dla męż­czyzn, któ­rzy odtąd będą w spo­sób bar­dziej nie­skrę­po­wa­ny mie­li dostęp do ducho­wych darów, prze­ka­za­nych przez Boga kobie­tom, ponie­waż kobie­ty rze­czy­wi­ście są inspi­ra­cją dla tych Kościo­łów, któ­re pozwo­li­ły na prze­wod­nic­two w litur­gii i Koście­le na wszyst­kich stop­niach służ­by.

Apel do nie­za­do­wo­lo­nych

Arcy­bi­skup Wil­liams odniósł się rów­nież do odrzu­co­nej w lip­cu br. przez zwo­len­ni­ków kon­se­kra­cji kobiet rezo­lu­cji kom­pro­mi­so­wej zapro­po­no­wa­nej przez Izbę Bisku­pów, któ­ra była ukło­nem wobec prze­ciw­ni­ków dopusz­cze­nia kobiet do epi­sko­pa­tu. Synod zde­cy­do­wał o prze­ło­że­niu gło­so­wa­nia, co uzna­no za pyr­ru­so­we zwy­cię­stwo zwo­len­ni­ków zmian, doma­ga­ją­cych się odrzu­ce­nia kom­pro­mi­so­wych usta­leń i wpro­wa­dza­nia w Koście­le dwóch stan­dar­dów i jaw­ne­go tole­ro­wa­nia dwu­wła­dzy i cha­osu w Koście­le.

Wil­liams stwier­dził ponad­to, że gło­so­wa­nie prze­ciw­ko legi­sla­cji pocią­ga za sobą ryzy­ko, że takie roz­wią­za­nie przy­czy­ni się do eska­la­cji wewnętrz­nych kon­flik­tów oraz nie­ustan­ne­go prze­kła­da­nia gło­so­wań w bli­żej nie­okre­ślo­ną przy­szłość bez jakiej­kol­wiek gwa­ran­cji, że czas zała­go­dzi linie podzia­łu. – Oczy­wi­ście ci, któ­rzy wie­rzą, że służ­ba bisku­pia kobiet jest po pro­stu sprzecz­na z Bożą wolą dla Kościo­ła Anglii będą gło­so­wać prze­ciw­ko i nie powin­no być tutaj żad­nych, nie­uczci­wych naci­sków na gło­su­ją­cych zgod­nie z wła­snym sumie­niem. Będą gło­so­wać za tym, co praw­dzi­wie uwa­ża­ją za Bożą wolę dla Kościo­ła – napi­sał pry­mas, doda­jąc, że ci, któ­rzy osią­gnię­ty kom­pro­mis uwa­ża­ją za nie­wy­star­cza­ją­co dobry lub za zbyt skom­pli­ko­wa­ny, powin­ni posta­wić sobie pyta­nie, za czym tak wła­ści­wie gło­su­ją.

Tekst abp. Rowa­na Wil­liam­sa, któ­ry w grud­niu br. prze­sta­nie być arcy­bi­sku­pem Can­ter­bu­ry, jest moc­nym akcen­tem na koniec kaden­cji i jasnym sygna­łem dla Syno­du Gene­ral­ne­go Kościo­ła Anglii, któ­ry odbę­dzie się już za mie­siąc. Jed­nym z głów­nych tema­tów będzie osta­tecz­ne gło­so­wa­nie nad spra­wą dopusz­cze­nia kobiet do epi­sko­pa­tu, któ­ra – jak oba­wia się wie­lu – dopro­wa­dzi do dal­szej defrag­men­ta­cji Kościo­ła, kolej­nych roz­ła­mów i kon­wer­sji wie­lu angli­ka­nów na rzym­ski kato­li­cyzm. Zwo­len­ni­cy zmia­ny sta­tus quo, w tym sam pry­mas Wil­liams i pry­mas Anglii John Sen­ta­mu z Yor­ku, prze­ko­nu­ją, że Kościół już dość cza­su poświę­cił na roz­wa­ża­nie kwe­stii i nade­szła pora na koniecz­nie roz­wią­za­nia.

: : Ekumenizm.pl: Wybór arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry jesz­cze nie teraz

: : The Guar­dian: Jezus nie miał pro­ble­mu z apo­stoł­ka­mi, więc jaki ma pro­blem Kościół Anglii?

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.