Episkopat broni arcybiskupa Sokola
- 8 marca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Słowacka Konferencja Biskupów murem stanęła za bratysławskim metropolitą, abp. Janem Sokolem, mimo opinii historyków, że odnalezione akta komunistycznej bezpieki (StB) potwierdzają świadomą współpracę duchownego z reżimem na szkodę słowackiego Kościoła.
Słowacka Konferencja Biskupów murem stanęła za bratysławskim metropolitą, abp. Janem Sokolem, mimo opinii historyków, że odnalezione akta komunistycznej bezpieki (StB) potwierdzają świadomą współpracę duchownego z reżimem na szkodę słowackiego Kościoła.
Abp Sokol nie przekazywał żadnych ważnych i delikatnych informacji StB, a wręcz jego działania były w tamtych czasach uznawane za wrogie wobec racji stanu – napisali biskupi w oświadczeniu.
W minionym tygodniu ujawniono nowe dokumenty, świadczące o tym, że abp Sokol nie tylko donosił na innych księży, ale również wielokrotnie pobierał wynagrodzenie za agenturalną działalność. Przez wiele tygodni Sokol zaprzeczał jakimkolwiek kontaktom z StB, później zmienił zdanie i stwierdził, że do rozmów z funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa był zmuszany.
Słowackie media poinformowały, że abp Sokol wysłał list do Benedykta XVI, w którym zapewnił papieża o swojej niewinności, a doniesienia o jego domniemanej współpracy określił atakiem mediów. Mam czyste sumienie – napisał hierarcha.
:: Ekumenizm.pl: Arcybiskup Agent?