Grożą Dziwiszowi śmiercią
- 10 grudnia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
“Arcybiskup zginie”, “niech arcybiskup kupi sobie ochronę” — takie pogóżki otrzymuje telefonicznie metropolita krakowski arcybiskup Stanisław Dziwisz. O anonimowych telefonach informuje dzisiejsze wydanie “Super Expressu”.Redkacja dowiedziała się o tajemniczych pogróżkach z “kręgów zbliżonych do kurii”. Według informatorów abp Dziwisz od kilku tygodni otrzymuje telefony od mężczyzny, który grozi mu śmiercią. Krakowska kuria zdecydowała się zawiadomić o pogróżkach policję, która jednak odmawia w tej chwili jakichkolwiek komentarzy […]
“Arcybiskup zginie”, “niech arcybiskup kupi sobie ochronę” — takie pogóżki otrzymuje telefonicznie metropolita krakowski arcybiskup Stanisław Dziwisz. O anonimowych telefonach informuje dzisiejsze wydanie “Super Expressu”.
Redkacja dowiedziała się o tajemniczych pogróżkach z “kręgów zbliżonych do kurii”. Według informatorów abp Dziwisz od kilku tygodni otrzymuje telefony od mężczyzny, który grozi mu śmiercią. Krakowska kuria zdecydowała się zawiadomić o pogróżkach policję, która jednak odmawia w tej chwili jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie.
Metropolita krakowski nie ma jednak zamiaru kryć się za murami kurii — informuje “Super Express”. Swobodnie porusza się po Krakowie i uczestniczy w rozmaitych spotkaniach.