Herezja? Nie u anglikanów!
- 11 lipca, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Synod Kościoła Anglii odrzucił propozycję popieraną przez arcybiskupa Canterbury Rowana Williamsa, by wprowadzić zasady dyscyplinarne pozwalające dyscyplinować duchownych wyznających poglądy heretyckie z chrześcijańskiego punktu widzenia. Podczas trwającej półtorej godziny debaty abp Williams próbował przekonać Synod, że decyzja taka może posłużyć wiarygodności i spójności Kościoła i skierowane będzie przeciwko takim “niechrześcijańskim poglądom” jak rasizm. Inne kontrowersyjne kwestie, np. stosunek do homoseksualizmu również mogłyby podlegać […]
Synod Kościoła Anglii odrzucił propozycję popieraną przez arcybiskupa Canterbury Rowana Williamsa, by wprowadzić zasady dyscyplinarne pozwalające dyscyplinować duchownych wyznających poglądy heretyckie z chrześcijańskiego punktu widzenia.
Podczas trwającej półtorej godziny debaty abp Williams próbował przekonać Synod, że decyzja taka może posłużyć wiarygodności i spójności Kościoła i skierowane będzie przeciwko takim “niechrześcijańskim poglądom” jak rasizm. Inne kontrowersyjne kwestie, np. stosunek do homoseksualizmu również mogłyby podlegać temu prawu.
Propozycja, by wymuszać na duchownych wierność ortodoksyjnej doktrynie przepadła czterema głosami. Członkowie synodu uznali, że przyjęcie takiej decyzji zagrażałoby różnorodności wewnątrz Kościoła Anglii.