Homoseksualiści występują z Kościoła?
- 13 lipca, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Na znak protestu przeciwko stanowisku Kościoła rzymskokatolickiego sprzeciwiającego się wprowadzeniu w Hiszpanii małżeństw jednopłciowych — około 1500 homoseksualistów publicznie wyrzekło się wiary. Aktywiści ruchów gejowskich wysłali do swoich biskupów listy z prośbą, by nie uważać ich już za katolików. — Nie chcę być członkiem organizacji, która codziennie pomniejsza prawa gejów i lesbijek i transseksualistów — obwieścił jeden z organizatorów akcji Pedro Serolo. — Pieczęci chrztu nie można zmyć — przypomniał naukę […]
Na znak protestu przeciwko stanowisku Kościoła rzymskokatolickiego sprzeciwiającego się wprowadzeniu w Hiszpanii małżeństw jednopłciowych — około 1500 homoseksualistów publicznie wyrzekło się wiary.
Aktywiści ruchów gejowskich wysłali do swoich biskupów listy z prośbą, by nie uważać ich już za katolików. — Nie chcę być członkiem organizacji, która codziennie pomniejsza prawa gejów i lesbijek i transseksualistów — obwieścił jeden z organizatorów akcji Pedro Serolo.
- Pieczęci chrztu nie można zmyć — przypomniał naukę Kościoła arcybiskup Madrytu kard. Antonio María Rouco Varela. — Bycie katolikiem należy do DNA człowieka — dodał i zaznaczył, że nie można też wykreślić danego człowieka z ksiąg parafialnych, w których zapisana jest informacja o jego chrzcie.
Pomysł, by wyrzec się katolicyzmu arcybiskup porównał z wyrzeczeniem się rodziców przez dzieci. — Syn może wyrzec się ojca, zmienić nazwisko, zrezygnować ze spadku, ale on zawsze pozostanie jego synem, tego nie da się zmienić. Podobnie ksiądz, który porzuca kapłaństwo i żeni się na zawsze pozostaje kapłanem — tłumaczył madrycki hierarcha.