Jak ks. Wojtyła nie ochrzcił młodego Żyda
- 19 stycznia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
W dniu spotkania papieża z 160 rabinami z całego świata we włoskim dzienniku “Corriere della Sera” opublikowano wspomnienia Stanleya Bergera, którego nie chciał ochrzcić młody ks. Karol Wojtyła, mimo że zabiegała o to opiekująca się nim rodzina. Berger, amerykański Żyd polskiego pochodzenia, postanowił opowiedzieć włoskiej gazecie swoje wspomnienia z czasów wojny. W 1942 r. jego rodzice, Helena i Mojżesz Hillerowie przebywali w krakowskim getcie. By ratować swego dwuletniego wówczas synka, […]
W dniu spotkania papieża z 160 rabinami z całego świata we włoskim dzienniku “Corriere della Sera” opublikowano wspomnienia Stanleya Bergera, którego nie chciał ochrzcić młody ks. Karol Wojtyła, mimo że zabiegała o to opiekująca się nim rodzina.
Berger, amerykański Żyd polskiego pochodzenia, postanowił opowiedzieć włoskiej gazecie swoje wspomnienia z czasów wojny. W 1942 r. jego rodzice, Helena i Mojżesz Hillerowie przebywali w krakowskim getcie. By ratować swego dwuletniego wówczas synka, postanowili go oddać pod opiekę zaprzyjaźnionej katolickiej rodziny Jachowiczów. Nowych opiekunów poprosili, by ich syna wychowali na Żyda.
Hillerowie zginęli w obozie Auschwitz-Birkenau, a Jachowiczowie przez kilka lat nieustanie zmieniali miejsce swojego zamieszkania, by chronić w ten sposób żydowskiego chłopca, którego przygarnęli do swej rodziny. Berger powiedział włoskiej gazecie, że jego przybrani rodzice ukrywając go ryzykowali śmiercią. Zapomnieli jednak o prośbie Hillerów i postanowili ochrzcić ich synka. Ksiądz, do którego zwrócili się w tej sprawie, zapytał jednak o wolę żydowskich rodziców i odmówił udzielenia sakramentu, gdy dowiedział się, że Hillerowie pragnęli, by syn został wychowany w tradycji żydowskiej.
Po wojnie chłopiec trafił do swoich krewnych w Ameryce. W 1978 r., po wyborze kardynała Wojtyły na papieża, polscy przybrani rodzice Stanleya przekazali mu informację, że to właśnie przyszły Biskup Rzymu nie chciał go ochrzcić.