Jak Niemiec został staroobrzędowcem
- 8 marca, 2004
- przeczytasz w 3 minuty
Redakcja Ekumenicznego Serwisu Informacyjnego kosciol.pl prezentuje fragmenty opublikowanego na łamach “Niezawisimoj Gaziety” wywiadu z bp augsburskim, cvałych Niemiec i krajów nadbałtyckich Ambrożym (Michaelem Herzogiem) przełożonym niemieckiej wspólnoty staroobrzędowców, należącej do Rosyjskiej Staroobrzędowej Cerkwi Prawosławnej. Bp Ambroży urodził się w 1949 roku w Austrii, w rodzinie katolickiej. W 1975 roku został protestantem i po dwóch latach został ordynowany w jednej z niemieckich wspólnot ewangelikalnych. W połowie lat 80-tych zaczął interesować się […]
Redakcja Ekumenicznego Serwisu Informacyjnego kosciol.pl prezentuje fragmenty opublikowanego na łamach “Niezawisimoj Gaziety” wywiadu z bp augsburskim, cvałych Niemiec i krajów nadbałtyckich Ambrożym (Michaelem Herzogiem) przełożonym niemieckiej wspólnoty staroobrzędowców, należącej do Rosyjskiej Staroobrzędowej Cerkwi Prawosławnej.
Bp Ambroży urodził się w 1949 roku w Austrii, w rodzinie katolickiej. W 1975 roku został protestantem i po dwóch latach został ordynowany w jednej z niemieckich wspólnot ewangelikalnych. W połowie lat 80-tych zaczął interesować się prawosławiem, a w 1993 został przyjęty do Greckiej Cerkwi Prawosławnej Starego Kalendarza. Dość szybko greccy starokalendarzowcy wyświęcili go na księdza, a w 2000 roku na biskupa. W 2002 biskup Antonii (bo takie imię przyjął) zdecydował się zostać staroobrzędowcem, i został przyjęty do tej wspólnoty przez chrzest i spowiedź. Po dwóch tygodniach od chrztu — biskup Ambroży (nowe imię zakonne) przyjął wszystkie stopnie święceń, aż do biskupich.
Obecnie biskup Ambroży jest zwierzchnikiem dwóch wspólnot — liczących ok. 30 wiernych.
Wasza Wielebność, co skłoniło Was do przejścia z protestantyzmu na prawosławie, a później do staroobrzędowców?
Pismo Święte, które jest fundamentem protestantyzmu — jest ważnym, ale nie jedynym fundamentem naszej wiary. Chrześcijanin powinien mieć kierownictwo w lekturze Pisma Świętego, a to niemożliwe jest bez starej cerkiewnej tradycji, opierającej się na Świętej Tradycji. Jeśli zgadzamy się z tym, że Pismo i Tradycja stanowią fundamenty Kościoła, to trzeba sobie zadać pytanie, kto i dlaczego Tradycję zmienił, a kto zachował ją w całości. Ja doszedłem do wniosku, że w najczystszej i najjaśniejszej formie została ona zachowana w Rosyjskiej Staroobrzędowej Cerkwi Prawosławnej.
(…)
Jak wielu parafian liczy Wasza parafia w Niemczech?
O liczebności swoich wspólnot staroobrzędowcy mówią nieczęsto, albo w ogóle. Mogę powiedzieć, że podlegają mi dwie świątynie, jedna z nich w Augsburgu. Przychodzą do nas etniczni Niemcy, Rosjanie i ludzie innych narodowości.
A czy utrzymujecie jakiekolwiek kontakty z innymi kościołami chrześcijańskimi w Niemczech?
Nie. Rzecz w tym, że polityka kościelna staroobrzędowców jest na Zachodzie dla wielu ludzi niezrozumiała. My rozwijamy kontakty wewnątrz naszego Kościoła, troszczymy się o nasze rodziny, ochraniamy tradycje. Poza tym, mamy dobre relacje ze wszystkimi, którzy interesują się naszą wiarą. Nie widzimy natomiast sensu i nie mamy czasu na rozwijanie współpracy z innymi kościołami.
Prowadzicie jakąś działalność misyjną?
Chociaż żyjemy na Zachodzie, to działalność misyjną rozumiemy inaczej, niż to przyjęte jest w zachodnim chrześcijaństwie. Nasz wspólnota otwarta jest dla wszystkich, którzy potrzebują porady, którzy cierpią, którzy potrzebują pomocy. Każdy kto do nas przyjdzie znajdzie miłość i zrozumienie. Ale nie chodzimy z ulotkami czy reklamówkami. Duch Święty sam doprowadza do nas ludzi, których do tego wybrał.
(…)
Kiedy dowiedział się ksiądz biskup, że istnieje staroobrzędowstwo?
Kilkanaście lat temu zapoznałem się z pracą niemieckiego pastora o staroobrzędowcach w krajach nadbałtyckiech. Później przeczytałem biografię protopopa Awwakuma. (…)
Jaki wpływ miał na księdza biskupa protopop i jego osobowość?
To człowiek, który jest przykładem tego, jak można pozostać wiernym starej wierze, pomimo wszystkich prześladowań. On udowodnił, że nawet śmierć nie jest daremna, jeśli pozwala ochronić czystość i niezmienność Kościoła.