Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Jan Paweł II — kłamstwo i korupcja nie są obce Kościołowi


Jan Paweł II przy­znał, że kłam­stwo i korup­cja wie­lo­krot­nie zakra­da­ły się do pro­ce­sów kościel­nych orze­ka­ją­cych w spra­wach nie­waż­no­ści mał­żeń­stwa. Papież poin­for­mo­wał o tym fak­cie w cza­sie spo­tka­nia z Rotą Rzym­ską z oka­zji inau­gu­ra­cji roku sądo­we­go. „Indy­wi­du­al­ne i zbio­ro­we inte­re­sy mogą skło­nić stro­ny do ucie­ka­nia się do kłam­stwa, a nawet korup­cji w celu osią­gnię­cia pozy­tyw­ne­go dla sie­bie orze­cze­nia. Od tego nie­bez­pie­czeń­stwa nie są wol­ne tak­że pro­ce­sy kano­nicz­ne, w któ­rych docho­dzą do gło­su inte­re­sy, nie mają­ce na celu […]


Jan Paweł II przy­znał, że kłam­stwo i korup­cja wie­lo­krot­nie zakra­da­ły się do pro­ce­sów kościel­nych orze­ka­ją­cych w spra­wach nie­waż­no­ści mał­żeń­stwa. Papież poin­for­mo­wał o tym fak­cie w cza­sie spo­tka­nia z Rotą Rzym­ską z oka­zji inau­gu­ra­cji roku sądo­we­go.

„Indy­wi­du­al­ne i zbio­ro­we inte­re­sy mogą skło­nić stro­ny do ucie­ka­nia się do kłam­stwa, a nawet korup­cji w celu osią­gnię­cia pozy­tyw­ne­go dla sie­bie orze­cze­nia. Od tego nie­bez­pie­czeń­stwa nie są wol­ne tak­że pro­ce­sy kano­nicz­ne, w któ­rych docho­dzą do gło­su inte­re­sy, nie mają­ce na celu usta­le­nia praw­dy” – powie­dział Jan Paweł II.

Rota Rzym­ska zaj­mu­je się roz­pa­try­wa­niem odwo­łań od wyro­ków sądów die­ce­zjal­nych w spra­wach mał­żeń­skich oraz w pierw­szej instan­cji spra­wa­mi o dys­pen­sę od mał­żeń­stwa zawar­te­go, lecz nie­do­peł­nio­ne­go. Ponad Rotą stoi Naj­wyż­szy Try­bu­nał Sygna­tu­ry Apo­stol­skiej, któ­ry peł­ni funk­cję instan­cji kasa­cyj­nej. Waty­kań­skie try­bu­na­ły orze­ka­ją zawsze w imie­niu papie­ża.

Na począt­ku spo­tka­nia z Rotą Rzym­ską papie­ża powi­tał jej dzie­kan , ksiądz pra­łat Anto­ni Stan­kie­wicz, któ­ry, mimo odmien­ne­go cha­rak­te­ru spo­tka­nia, wygło­sił publicz­nie swo­je sta­no­wi­sko w spra­wie związ­ków homo­sek­su­al­nych. Zde­cy­do­wa­nie potę­pił on pró­by jakiej­kol­wiek ich lega­li­za­cji, uzna­jąc to za potęż­ny cios w moral­ność rodzin. Nie­spo­dzie­wa­ne i dziw­ne w tych oko­licz­no­ściach prze­mó­wie­nie Stan­kie­wi­cza nie zosta­ło w żaden spo­sób sko­men­to­wa­ne przez innych uczest­ni­ków spo­tka­nia.

Zobacz tak­że:

Ekumenizm.pl: Raport wsty­du — Kościół dema­sku­je korup­cję

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.