Japońscy biskupi apelują
- 8 lipca, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Do pokoju i zaniechania przemocy wezwali japońscy biskupi. Ich apel został wystosowany w związku z 60. rocznicą zakończenia II wojny światowej. Dokument został opublikowany jako odzew na antyjapońskie demonstracje w Chinach.Ich przyczyną są, między innymi, wizyty premiera Koizumiego w tokijskiej świątyni Yasukuni, która powszechnie uważana jest za symbol japońskiej walki zbrojnej i ogromnej przemocy. Japońscy biskupi wzywają także do uznania wielu przykrych kart historii kraju. „Jesteśmy […]
Do pokoju i zaniechania przemocy wezwali japońscy biskupi. Ich apel został wystosowany w związku z 60. rocznicą zakończenia II wojny światowej. Dokument został opublikowany jako odzew na antyjapońskie demonstracje w Chinach.
Ich przyczyną są, między innymi, wizyty premiera Koizumiego w tokijskiej świątyni Yasukuni, która powszechnie uważana jest za symbol japońskiej walki zbrojnej i ogromnej przemocy. Japońscy biskupi wzywają także do uznania wielu przykrych kart historii kraju. „Jesteśmy przekonani, że obrachunek z przeszłością stanowić będzie zapewnienie, iż taka tragedia nigdy się nie powtórzy i pozwoli otworzyć się na przyszłość” – napisano w dokumencie episkopatu.
Purpuraci opowiadają się również za rozgraniczeniem relacji państwo-Kościół. Przypominają tu wiele faktów z historii, których nie wolno dziś powtórzyć, a które bezpośrednio powodowały mieszanie religii w propagowanie wojen. Ich zdecydowana reakcja w opublikowanym dokumencie przypomina także o tragedii zamachu w Nowym Jorku 11 września 2001 roku i wskazuje na zagrożenie, jakie może powstać jeśli naród nie odżegna się od przemocy. Biskupi pragną propagować pokój i nawiązywać z innymi krajami relacje oparte na wzajemnym poszanowaniu i solidarności.