Kard. Meissner nie przeprosi Żydów
- 8 stycznia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Pierwszy był Herod, sprawca rzezi niewiniątek w Betlejem, potem Hitler i Stalin, który zgładzili miliony niewinnych ludzi. Dziś liczba mordowanych nienarodzonych także idzie w miliony – powiedział w homilii z okazji święta Trzech Króli niemiecki kardynał Joachim Meissner. Wypowiedź ta wywołała zdecydowany i ostry protest Centralnej rady Żydów w Niemczech. Paul Spiegel, przewodniczący organizacji żydowskiej, powiedział, iż takie porównania umniejszają zbrodnię, jaką była zagłada […]
Pierwszy był Herod, sprawca rzezi niewiniątek w Betlejem, potem Hitler i Stalin, który zgładzili miliony niewinnych ludzi. Dziś liczba mordowanych nienarodzonych także idzie w miliony – powiedział w homilii z okazji święta Trzech Króli niemiecki kardynał Joachim Meissner. Wypowiedź ta wywołała zdecydowany i ostry protest Centralnej rady Żydów w Niemczech.
Paul Spiegel, przewodniczący organizacji żydowskiej, powiedział, iż takie porównania umniejszają zbrodnię, jaką była zagłada milionów Żydów. Podkreślił również, że “w Niemczech osobistości życia publicznego z powodu tego rodzaju wypowiedzi podawały się do dymisji ze sprawowanych urzędów” i tym samym wezwał biskupa do zdystansowania się wobec tej niestosownej wypowiedzi.
Rzecznik kardynała Meissnera wyjaśnił, iż duchowny miał na myśli postępujące tendencje do eutanazji osób upośledzonych umysłowo, która była szeroko stosowana w hitlerowskich Niemczech i w Związku Radzieckim za czasów Stalina. Tym samym wyraził pogląd, iż kardynał nie ma za co przepraszać.