Kardynał John Henry Newman błogosławionym?
- 19 października, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Sprawa wyniesienia na ołtarze kardynała Johna Henry Newmana poruszana jest od dłuższego czasu i wielu, którzy kochają jego jasne i głębokie pisma, a także odnoszą się z pietyzmem do jego odwagi i świętości zastanawiaja się, czy zostanie wkrótce beatyfikowany oraz kanonizowany – pisze Robert Moynihan, redaktor naczelny Inside the Vatican. Jedyne czego do tej pory brakowało, by najsłynniejszy konwertyta z anglikanizmu został ogłoszony błogosławionym, to cud dokonany za jego wstawiennictwem.Moynihan ujawnił, […]
Sprawa wyniesienia na ołtarze kardynała Johna Henry Newmana poruszana jest od dłuższego czasu i wielu, którzy kochają jego jasne i głębokie pisma, a także odnoszą się z pietyzmem do jego odwagi i świętości zastanawiaja się, czy zostanie wkrótce beatyfikowany oraz kanonizowany – pisze Robert Moynihan, redaktor naczelny Inside the Vatican. Jedyne czego do tej pory brakowało, by najsłynniejszy konwertyta z anglikanizmu został ogłoszony błogosławionym, to cud dokonany za jego wstawiennictwem.
Moynihan ujawnił, że także ten problem może zniknąć. Ks. Paul Chavasse, postulator beatyfikacji kardynała Newmanna z Birmingham, oznajmił, że udokumentowano potencjalny cud, który miał zostać dokonany w 2002 roku w Bostonie (USA). Pewien diakon, cierpiący na bóle rdzenia kręgowego, miał zostać uzdrowiony po modlitwie, w której prosił o wstawiennictwo angielskiego kardynała. Sprawa zostanie jednak wyjaśniona ostatecznie w lutym 2006 roku. Prace komisji trwają.
:: Oratorium W Birmingham założone przez kard. Newmana