Kardynał z Ghany “ministrem sprawiedliwości”
- 29 października, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Główny relator synodu dla Afryki, który zakończył się w ubiegłym tygodniu, został wyznaczony przez papieża Benedykta XVI przewodniczącym Papieskiej Rady do spraw Sprawiedliwości i Pokoju. Zastąpi na tym stanowisku 77-letniego włoskiego kardynała Renato Martiniego, który odchodzi na emeryturę. Rada jest odpowiedzialna za rozpowszechnianie społecznego nauczania Kościoła w takich kwestiach jak prawa człowieka, wojna czy kara śmierci. 61-letni kardynał z Ghany w czasie synodu wywołał spore zainteresowanie […]
Główny relator synodu dla Afryki, który zakończył się w ubiegłym tygodniu, został wyznaczony przez papieża Benedykta XVI przewodniczącym Papieskiej Rady do spraw Sprawiedliwości i Pokoju. Zastąpi na tym stanowisku 77-letniego włoskiego kardynała Renato Martiniego, który odchodzi na emeryturę.
Rada jest odpowiedzialna za rozpowszechnianie społecznego nauczania Kościoła w takich kwestiach jak prawa człowieka, wojna czy kara śmierci.
61-letni kardynał z Ghany w czasie synodu wywołał spore zainteresowanie prasy, która wręcz widzi w nim przyszłego czarnego papieża. Niewątpliwie do zainteresowania przyczyniło się też to, że kardynał Turkson wydaje się dopuszczać możliwość stosowania prezerwatyw przez małżonków z których jedno jest zarażone wirusem HIV. Jakkolwiek powiedział, że zalecałby w takich przypadkach wstrzemięźliwość, gdyż podejmowanie współżycia nawet z użyciem prezerwatyw — a szczególnie w warunkach afrykańskich — jest ryzykowne, to odniósł się ze zrozumieniem do trudnej sytuacji małżonków nie zawsze gotowych do takich wyrzeczeń.
Słowa kardynała wywołały burzliwe reakcje zarówno ze strony liberałów jak i konserwatystów. Odpowiadając na zarzuty, ze jego “łagodne” stanowisko jest odejściem od kościelnego nauczania w tej sprawie kardynał zareplikował, że kwestia ta (możliwość użycia prezerwatywy w przypadku małżonków z których jedno jest zakażone wirusem HIV) jest jeszcze na wokandzie Kongregacji Nauki Wiary.