Kasper sceptyczny wobec masowej konwersji anglikanów?
- 8 grudnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Na tradycjonalistycznych portalach forach internetowych zawrzało po wywiadzie udzielonym przez kardynała Waltera Kaspera, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, brytyjskiemu tygodnikowi katolickiemu „The Catholic Herald”. Hierarcha stwierdził, że polityką Kościoła nie jest sprowadzenie do Rzymu możliwie jak największej ilości anglikanów. Kasper odniósł się w ten sposób do rozmów prowadzonych między watykańską Kongregacją Nauki Wiary a Tradycyjną Wspólnotą Anglikańską (TAC) – o sprawie informowaliśmy szczegółowo w październiku br.
Na tradycjonalistycznych portalach forach internetowych zawrzało po wywiadzie udzielonym przez kardynała Waltera Kaspera, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, brytyjskiemu tygodnikowi katolickiemu „The Catholic Herald”. Hierarcha stwierdził, że polityką Kościoła nie jest sprowadzenie do Rzymu możliwie jak największej ilości anglikanów. Kasper odniósł się w ten sposób do rozmów prowadzonych między watykańską Kongregacją Nauki Wiary a Tradycyjną Wspólnotą Anglikańską (TAC) – o sprawie informowaliśmy szczegółowo w październiku br.
Przypomnijmy: TAC, do której należy ok. 400 tys. anglikanów nie należących do światowej Wspólnoty Anglikańskiej uznającej honorowe zwierzchnictwo arcybiskupa Canterbury od wielu lat prowadzi negocjacje z Rzymem, dotyczące przejścia TAC pod jurysdykcję biskupa Rzymu.
Kardynał Kasper podkreślił, że jako katolik cieszy się z każdej konwersji na katolicyzm, jednak przypomniał, że Watykan przywiązuje dużą uwagę do dobrych relacji z Pałacem Lambeth (oficjalna rezydencja abpa Canterbury) i o ile jest to w mocy Watykanu, pomaga w utrzymaniu jedności Wspólnoty Anglikańskiej. Jednocześnie purpurat wyraził wątpliwość, czy liczba konwersji anglikanów na katolicyzm będzie liczna.
Tradycjonaliści są oburzeni wypowiedzią kardynała Kaspera i zarzucają mu relatywizowanie rzymskokatolickiej eklezjologii, w tym przede wszystkim rozumienia jedności Kościoła.