Kazanie w rytmie rap
- 5 grudnia, 2003
- przeczytasz w 1 minutę
Po przesłuchaniu nagrań amerykańskiego rapera Eminema (na zdjęciu), anglikański duchowny ks. Roger Quick z Leeds wyrapował… 3‑minutowe kazanie. – Na początku uważałem swój pomysł po prostu za wygłup wikarego, ale to naprawdę dotarło do ludzi! – stwierdził. Wielebny Quick, kiedyś szef Północnej Szkoły Tańca Współczesnego, regularnie przygotowuje audycje dla Radia Leeds. Jego producent, Hilary Robinson poprosiła go o rapowane kazanie po tym, jak współpracowała z dwoma raperami – informuje […]
Po przesłuchaniu nagrań amerykańskiego rapera Eminema (na zdjęciu), anglikański duchowny ks. Roger Quick z Leeds wyrapował… 3‑minutowe kazanie. – Na początku uważałem swój pomysł po prostu za wygłup wikarego, ale to naprawdę dotarło do ludzi! – stwierdził.
Wielebny Quick, kiedyś szef Północnej Szkoły Tańca Współczesnego, regularnie przygotowuje audycje dla Radia Leeds. Jego producent, Hilary Robinson poprosiła go o rapowane kazanie po tym, jak współpracowała z dwoma raperami – informuje „The Church Times”.
Artyści Shane Fenton i Lee McMillan dostali godzinę na nauczenie księdza, jak rapować. Obydwaj nie do końca byli przekonani, czy w dość specyficznym gatunku muzyki, jakim jest rap, da się wykorzystać adwentowe antyfony. Bardzo spodobała im się natomiast pieśń „O come, o come, Emmanuel”. Użyli jej jako „chórku”, zmieniając słowa piosenki Beyoncé pt. „Crazy in Love” na „Szaleństwo na Ziemi; Boże potrzebujemy Cię tu już teraz; To Emmanuel – Bóg tu i teraz”.
Pomysł zrodził się w głowie anglikańskiego duchownego po tym, jak na pogrzebie 13-latka rodzice poprosili o odtworzenie jednego z największych hitów Eminema – „Stan”, ulubionej piosenki zmarłego. Kazanie bardzo spodobało się całej kongregacji. Obecnie Quick pracuje nad rapowanym nabożeństwem.