Kobieta narzeka na zbyt duże prawa kobiet
- 26 listopada, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Media wciąż informują o protestach środowisk kobiecych w różnych Kościołach chrześcijańskich, protestujących o ignorowaniu roli kobiet w Kościele, choćby poprzez niedopuszczanie ich do ordynacji. Tymczasem nie wszystkie kobiety chcą mieć prawa w Kościele i głośno się temu przeciwstawiają. Jedna nawet postanowiła opuścić decyzyjne gremia swojego Kościoła.W proteście przeciwko zbyt wielu prawom kobiet w Kościele pani Julie Martinez zrezygnowała z członkostwa we władzach konserwatywnegoLuterańskiego Kościoła Synodu Missouri. Martinez […]
Media wciąż informują o protestach środowisk kobiecych w różnych Kościołach chrześcijańskich, protestujących o ignorowaniu roli kobiet w Kościele, choćby poprzez niedopuszczanie ich do ordynacji. Tymczasem nie wszystkie kobiety chcą mieć prawa w Kościele i głośno się temu przeciwstawiają. Jedna nawet postanowiła opuścić decyzyjne gremia swojego Kościoła.
W proteście przeciwko zbyt wielu prawom kobiet w Kościele pani Julie Martinez zrezygnowała z członkostwa we władzach konserwatywnegoLuterańskiego Kościoła Synodu Missouri. Martinez nie podobało się to, że coraz więcej parafii kieruje kobiety “wbrew ich boskiemu powołaniu” do służby predykanckiej. Również asystowanie kobiet przy udzielaniu Komunii Świętej wzbudziło ogromną dezaprobatę Martinez.