Komórki macierzyste nadal krytykowane
- 29 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Nowa procedura uzyskiwania komórek macierzystych z ludzkich embrionów, nie prowadząca jednak do ich unicestwienia — została skrytykowana przez Watykan i katolickich bioetyków.Zarzucają oni nowej technologii, że posługując się techniką in vitro nadal opiera się ona nie niedopuszczalnych manipulacjach w sferze ludzkiej tożsamości embrionów. — Nowe badania nadal dokonują się w sferze klonowania, zapłodnienia in vitro i sztucznego zapłodnienia. A to, nie tylko z punktu widzenia nauczania katolickiego, ale też bioetyki musi być […]
Nowa procedura uzyskiwania komórek macierzystych z ludzkich embrionów, nie prowadząca jednak do ich unicestwienia — została skrytykowana przez Watykan i katolickich bioetyków.
Zarzucają oni nowej technologii, że posługując się techniką in vitro nadal opiera się ona nie niedopuszczalnych manipulacjach w sferze ludzkiej tożsamości embrionów.
- Nowe badania nadal dokonują się w sferze klonowania, zapłodnienia in vitro i sztucznego zapłodnienia. A to, nie tylko z punktu widzenia nauczania katolickiego, ale też bioetyki musi być oceniane negatywnie — podkreślił biskup Elio Sgreccia, przewodniczący Papieskiej Akademii Życia.
Jego zdaniem niedopuszczalne jest także to, że cała technika niszczy naturalne procesy ludzkiej prokreacji, a dodatkowo biopsia, będącą jedną z kluczowych technik — “może ranić embrion”. Dlatego jedynym etycznym wyjściem powinno być uzyskiwanie komorek macierzystych od dorosłych.
Podobną opinię wyraził Robert Colombo, dyrektor lanboratorium biologii molekularnej na Katolickim Uniwersytecie w Mediolanie. Jego zdaniem biopsia jest na tyle niebezpieczną techniką, że prosty rachunek zysku i strat powinien prowadzić do jej odrzucenia.