Kompromitacja archidiecezji gdańskiej
- 12 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Archidiecezja gdańska ukrywa swój majątek i przeszkadza w wykonywaniu przez komornika czynności egzekucji długów — oskarża komornik z Inowrocławia. Poinformowała o tym Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Północ. Chodzi o egzekucję długów wydawnictwa kościelnego Stella Maris. Komornik Artur Zieliński ukarał jużarcybiskupa grzywną 500 złotych za utrudnianie egzekucji długów. To mu jednak nie wystarczyło, i skierował sprawę do prokuratury. Sprawa rozpoczęła się w 1999 r., kiedy wydawnictwem kierował były kapelan metropolity gdańskiego Zbigniew B. Prokuratura […]
Archidiecezja gdańska ukrywa swój majątek i przeszkadza w wykonywaniu przez komornika czynności egzekucji długów — oskarża komornik z Inowrocławia. Poinformowała o tym Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Północ. Chodzi o egzekucję długów wydawnictwa kościelnego Stella Maris.
Komornik Artur Zieliński ukarał jużarcybiskupa grzywną 500 złotych za utrudnianie egzekucji długów. To mu jednak nie wystarczyło, i skierował sprawę do prokuratury.
Sprawa rozpoczęła się w 1999 r., kiedy wydawnictwem kierował były kapelan metropolity gdańskiego Zbigniew B. Prokuratura gdańska zarzuca mu pranie brudnych pieniędzy oraz wystawianie w latach 1998–2001 faktury VAT za fikcyjne usługi konsultingowe i doradcze na kwotę 65 mln zł.
Skutki działalności “przedsiębiorczego” księdza są opłakane — według nieoficjalnych informacji Archidiecezja gdańska zadłużona jest na sumę od 20 do 40 milionów złotych.
W ostatnich dniach do kurii zgłosił się kolejny wierzyciel, któremu archidiecezja winna jest ok. 7 milionów złotych.