Koniec ery abp. Jana Sokola
- 20 kwietnia, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Benedykt XVI przyjął rezygnację dotychczasowego arcybiskupa trnawskiego, abp. Jana Sokola, czołowej postaci słowackiego episkopatu. Hierarchę zastąpi redemptorysta, o. Robert Bezak. Przejście Sokola w stan spoczynku w związku z osiągnięciem kanonicznego wieku 75 lat kończy pewną epokę w najnowszej historii Kościoła rzymskokatolickiego na Słowacji – Sokol nie tylko był oskarżany o współpracę z komunistyczną bezpieką, ale i o gloryfikowanie faszystowskiego reżimu ks. Tiso. W ciągu ostatnich 20 lat abp […]
Benedykt XVI przyjął rezygnację dotychczasowego arcybiskupa trnawskiego, abp. Jana Sokola, czołowej postaci słowackiego episkopatu. Hierarchę zastąpi redemptorysta, o. Robert Bezak.
Przejście Sokola w stan spoczynku w związku z osiągnięciem kanonicznego wieku 75 lat kończy pewną epokę w najnowszej historii Kościoła rzymskokatolickiego na Słowacji – Sokol nie tylko był oskarżany o współpracę z komunistyczną bezpieką, ale i o gloryfikowanie faszystowskiego reżimu ks. Tiso.
W ciągu ostatnich 20 lat abp Sokol aktywnie włączał się w bieżącą politykę, często wywołując oburzenie katolików i klasy politycznej swoimi bezpośrednimi sugestiami na kogo katolicy mają głosować. Sokol krytykowany był również za odprawienie mszy w intencji ks. Jozefa Tiso, faszystowskiego dyktatora Słowacji, za którego rządów 70 tys. słowackich Żydów deportowano do niemieckich obozów śmierci. Sokol przekonywał w kazaniu, że okres rządów Tiso był czasem dobrobytu na Słowacji.
Wcześniej jednak abp Sokol wzywany był do złożenia urzędu po tym jak wyszło na jaw, że aktywnie współpracował z komunistycznym reżimem, szkodząc Kościołowi. Za donosy na księży miał pobierać wynagrodzenie od słowackiej SB, a także jego kariera kościelna wspierana była przez komunistów. Sam Sokol zaprzeczał, iż współpracował z bezpieką, a episkopat udzielił mu pełnego poparcia.