Kościół broni księży oskarżonych o pedofilię
- 8 lutego, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Przynajmniej dziesięciu księży katolickiej archidiecezji Los Angeles oskarżonych o molestowanie seksualne nieletnich nadal sprawuje posługę duchowną — informuje o tym agencja AP. Archidiecezja Los Angeles usprawiedliwia swoje działanie brakiem pełnych dowodów na poparcie oskarżeń oraz, w pewnych przypadkach, niemożliwością rozmowy z ofiarami. Oskarżani duchowni zapewniają o swojej niewinności i przypominają, że nie toczy się przeciwko nim śledztwo kryminalne. Niektórzy ze wspomnianych duchownych należą do elity duchowieństwa archidiecezji […]
Przynajmniej dziesięciu księży katolickiej archidiecezji Los Angeles oskarżonych o molestowanie seksualne nieletnich nadal sprawuje posługę duchowną — informuje o tym agencja AP.
Archidiecezja Los Angeles usprawiedliwia swoje działanie brakiem pełnych dowodów na poparcie oskarżeń oraz, w pewnych przypadkach, niemożliwością rozmowy z ofiarami.
Oskarżani duchowni zapewniają o swojej niewinności i przypominają, że nie toczy się przeciwko nim śledztwo kryminalne. Niektórzy ze wspomnianych duchownych należą do elity duchowieństwa archidiecezji i jest niezwykle szanowana przez swoich wiernych.
Adwokaci ofiar ostro krytykują postawę kościoła. Ich zdaniem dowodzi ona, że dla hierarchów ważniejsza jest obrona księży niż bezpieczeństwo dzieci. — Problemem nie są fałszywe oskarżenia, ale gwałty na dzieciach — podkreśla John Mainly, adwokat.
Rzecznik archidiecezji Tod Tamberg podkreśla, że choć wiele z przeszłych oskarżeń o wykorzystywanie seksualne było wiarygodnych, to nie wszystkie takie oskarżenia są prawdziwe czy choćby wiarygodne.
Obrońca ośmiu z dziesięciu oskarżonych księży Donald Steier dodaje, że pojedyncze oskarżenie nie może powodować zakazania duchownemu posługi duchownej. — W naszym kraju istnieje domniemanie niewinności — dodaje.