Kościół dla wszystkich
- 13 kwietnia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
O Kościół, który przyjmowałby każdego niezależnie od tego, skąd przychodzi — zaapelował anglikański arcybiskup Walii dr Barry Morgan w kazaniu wielkanocnym. Hierarcha podkreślił, że celem Kościoła nie jest ocalenie niewielkiej grupy wybranych dusz, ale otwarcie się na wszystkich. — Jest niebezpieczeństwem dla Kościoła stanie się swoistym świętym gettem, gdzie ludzie mówiący swoim własnym językiem, robią jakieś dziwne rzeczy, na własny sposób, są swoistym religijnym klubem dla […]
O Kościół, który przyjmowałby każdego niezależnie od tego, skąd przychodzi — zaapelował anglikański arcybiskup Walii dr Barry Morgan w kazaniu wielkanocnym.
Hierarcha podkreślił, że celem Kościoła nie jest ocalenie niewielkiej grupy wybranych dusz, ale otwarcie się na wszystkich. — Jest niebezpieczeństwem dla Kościoła stanie się swoistym świętym gettem, gdzie ludzie mówiący swoim własnym językiem, robią jakieś dziwne rzeczy, na własny sposób, są swoistym religijnym klubem dla elit — podkreślił abp Morgan.
— Przesłanie Ewangelii jest dla wszystkich (…) Innymi słowy Ewangelia niszczy bariery, a nie je wznosi — dodał.