Kościół Norwegii za ordynacją homoseksualistów
- 19 listopada, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Kościół Norwegii, po wieloletnich sporach, zdecydował się na dopuszczenie do ordynacji duchownej osób pozostających w jednopłciowych związkach. Spór zakończyło głosowanie, w którym za odrzuceniem biblijnych zasad głosowało 50 osób, a za wiernością im 34.
Kościół Norwegii, po wieloletnich sporach, zdecydował się na dopuszczenie do ordynacji duchownej osób pozostających w jednopłciowych związkach. Spór zakończyło głosowanie, w którym za odrzuceniem biblijnych zasad głosowało 50 osób, a za wiernością im 34.
Synod Generalny już w roku 1995 i ponownie 1997 przyjął, że osoby pozostające w związkach tej samej płci mogą pełnić rozmaite funkcje w Kościele. Nie zdecydowano się jednak wówczas na podobne rozwiązanie w odniesieniu do osób duchownych. We wrześniu jednak zdecydowano się na powrót do tej kwestii i po trwającej kilka tygodni niezwykle ostrej dyskusji Synod Generalny zdecydował się na dopuszczenie do ordynacji aktywnych homoseksualistów pozostających w legalnych związkach.
Reakcje na tak kontrowersyjną decyzję są w Kościele Norwegii rozmaite. — To stworzy w Kościele atmosferę pokoju i spowoduje, że homoseksualny kler będzie mógł żyć bezpiecznie — podkreśla Marit Tingelstad. Innego zdania jest biskup Ole D. Hagesaeter, który podkreślił, że moment tej decyzji to smutny dzień dla Kościoła. — To dzień, w którym wielu poczuło, że ten Kościół nie jest już ich domem — podkreślił biskup.