Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Kościół w niewoli babilońskiej


Kościół Ludo­wy (Ewa­n­ge­­li­c­ko-Lute­­ra­ń­ski Kościół Danii) będzie bło­go­sła­wił pary homo­sek­su­al­ne. Jed­nak ina­czej niż Kościół Szwe­cji zade­cy­do­wał o tym nie Kościół, nie synod, a par­tie poli­tycz­ne. Mini­ster ds. kościel­nych Manu Sare­en, agno­styk, czło­nek Par­tii Libe­ral­nej nadał spra­wie cha­rak­ter prio­ry­te­to­wy. Księ­ża będą mogli odmó­wić pobło­go­sła­wie­nia takie­go związ­ku, ale obo­wiąz­kiem bisku­pa będzie zapew­nie­nie parze duchow­ne­go, któ­ry będzie chciał prze­pro­wa­dzić cere­mo­nię. Bisku­pi posłusz­ni naka­zom wła­dzy muszą […]


Kościół Ludo­wy (Ewan­ge­lic­ko-Lute­rań­ski Kościół Danii) będzie bło­go­sła­wił pary homo­sek­su­al­ne. Jed­nak ina­czej niż Kościół Szwe­cji zade­cy­do­wał o tym nie Kościół, nie synod, a par­tie poli­tycz­ne. Mini­ster ds. kościel­nych Manu Sare­en, agno­styk, czło­nek Par­tii Libe­ral­nej nadał spra­wie cha­rak­ter prio­ry­te­to­wy. Księ­ża będą mogli odmó­wić pobło­go­sła­wie­nia takie­go związ­ku, ale obo­wiąz­kiem bisku­pa będzie zapew­nie­nie parze duchow­ne­go, któ­ry będzie chciał prze­pro­wa­dzić cere­mo­nię.

Bisku­pi posłusz­ni naka­zom wła­dzy muszą teraz opra­co­wać odpo­wied­nie for­mu­la­rze litur­gicz­ne.

Komen­tarz

Bez wzglę­du na to, co kto myśli nt. bło­go­sła­wie­nia związ­ków homo­sek­su­al­nych, prze­gło­so­wa­na decy­zja jest nie­zwy­kle istot­na, jeśli nie fun­da­men­tal­na dla przy­szło­ści duń­skie­go lute­ra­ni­zmu, jeśli nie chrze­ści­jań­stwa. Oto poli­tyk z Kościo­łem nie mają­cy wie­le wspól­ne­go, roz­gry­wa Kościół dla bie­żą­cej agen­dy poli­tycz­nej. Część Kościo­ła nie ma nic prze­ciw­ko, bowiem tak moc­no sto­pi­ła się z ową agen­dą, że reali­za­cja posta­no­wień par­tyj­nych jest dla nich czymś zupeł­nie oczy­wi­stym i nie pod­le­ga­ją­cym dys­ku­sji. Pró­bu­je się zastra­szyć prze­ciw­ni­ków zmian skan­do­wa­niem, że oto mamy 2012 rok, a nie śre­dnio­wie­cze – przy­naj­mniej tak komen­to­wał pro­te­sty nie­któ­rych bisku­pów i duchow­nych rze­czo­ny mini­ster.

Wła­śnie! Mamy 2012 rok, a brak wyraź­ne­go roz­dzia­łu Kościo­ła od pań­stwa bynaj­mniej nie jest insty­tu­cją nowo­cze­sną. Dodat­ko­wo mini­ster z roz­bra­ja­ją­cą szcze­ro­ścią dodał, że nie prze­wi­du­je w naj­bliż­szym cza­sie roz­dzia­łu Kościo­ła od pań­stwa tak jak to się sta­ło 12 lat temu w Szwe­cji i cał­kiem nie­daw­no w Nor­we­gii. Kościół nadal będzie zabaw­ką w rękach poli­ty­ków – tym razem pod tro­skli­wą opie­ką lewac­kie­go fron­tu socjal­de­mo­kra­cji i tzw. Par­tii Libe­ral­nej – jeśli się nie prze­bu­dzi i nie zacznie gło­śno mówić po co tak wła­ści­wie ist­nie­je. To wyma­ga odwa­gi, bo pro­test taki może skoń­czyć się utra­tą przy­wi­le­jów Kościo­ła Pań­stwo­we­go – doświad­cza­ją tego (szcze­gól­nie finan­so­wo) Kościo­ły, któ­re nie­daw­no tę dro­gę prze­by­ły.

Kościół Danii znaj­du­je się w nie­wo­li babi­loń­skiej – tej samej, któ­rą w jed­nym z pierw­szych pism refor­ma­cyj­nych dia­gno­zo­wał ks. dr Mar­cin Luter. Pań­stwo dyk­tu­ją­ce Kościo­ło­wi co ma robić, co ma myśleć, w co ma wie­rzyć sta­je się dla Kościo­ła tyra­nem, a Kościół, któ­ry rezy­gnu­je z wal­ki o o samo­sta­no­wie­nie dema­sku­je się nie­chyb­nie jako wydmusz­ka i atra­pa.

Na szczę­ście o isto­cie Kościo­ła nie decy­du­ją ani postę­po­wi bisku­pi, ani księ­ża, ani tym bar­dziej urzęd­ni­cy zafik­so­wa­ni na punk­cie popraw­no­ści poli­tycz­nej, któ­rą zain­fe­ko­wa­li Kościół. Na szczę­ście w Danii, a kon­kret­nie w Koście­le Ludo­wym jest też Kościół, któ­ry się modli i bro­ni przed inge­ren­cją w jego wol­ność. Jeśli Kościół tra­ci wol­ność, tra­ci swój pro­fe­tycz­ny poten­cjał, kapi­tu­lu­je i w koń­cu umie­ra. Mam nadzie­ję, że wśród duń­skich lute­ran nie usta­ną gło­sy pro­te­stów, na razie zagłu­sza­ne przez hała­sli­wą pro­pa­gan­dę par­tii rzą­dzą­cych. Mam nadzie­ję, że z kata­stro­fal­nej sytu­acji Kościo­ła zda­dzą sobie spra­wę zarów­no zwo­len­ni­cy, jak i prze­ciw­ni­cy bło­go­sła­wie­nia par homo­sek­su­al­nych i wspól­nie z miło­ści do tegoż Kościo­ła wresz­cie zażą­da­ją zmian i wypro­wa­dzą Kościół z zawi­nio­nej nie­wo­li babi­loń­skiej.

:: Ekumenizm.pl: Dania — nowy mini­ster ds. kościel­nych. Trud­ne cza­sy dla Kościo­ła?

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.