Krok do przodu i do tyłu
- 31 października, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Coraz więcej Kościołów protestanckich i anglikańskich ordynuje kobiety. Podczas gdy metodyści i prezbiterianie obchodzą 50. rocznicę ordynowania niewiast, a Kościół episkopalny, który od 30 lat ordynuje panie, wprowadzi pierwszą kobietę na urząd prymasa i zwierzchnika Kościoła, również Kościoły baptystyczne, adwentystyczne i zielonoświątkowe dopuszczają kobiety do służby zwiastowania Słowa Bożego.Przed nazbyt triumfalistycznymi nastrojami ostrzega prof. Adair Lummis, socjolog religii i ekspert ds. kobiet-księży z Uniwersytetu Columbia. To że mamy coraz więcej kobiet […]
Coraz więcej Kościołów protestanckich i anglikańskich ordynuje kobiety. Podczas gdy metodyści i prezbiterianie obchodzą 50. rocznicę ordynowania niewiast, a Kościół episkopalny, który od 30 lat ordynuje panie, wprowadzi pierwszą kobietę na urząd prymasa i zwierzchnika Kościoła, również Kościoły baptystyczne, adwentystyczne i zielonoświątkowe dopuszczają kobiety do służby zwiastowania Słowa Bożego.
Przed nazbyt triumfalistycznymi nastrojami ostrzega prof. Adair Lummis, socjolog religii i ekspert ds. kobiet-księży z Uniwersytetu Columbia. To że mamy coraz więcej kobiet w służbie Kościoła oraz świętowanie rocznic ich ordynowania nie zwalnia nas z pamiętania o tym, że 50 lat temu było więcej ordynowanych kobiet niż teraz — powiedział Lummis magazynowi Christian Century.
W 1908 roku w Kościele nazareńskim kobiety stanowiły 20 procent duchownych, dziś ten odsetek wynosi zaledwie 8,5 procenta. Podobnie w zielonoświątkowym Kościele Kwadratowej Ewangelii założonego w 1927 r. przez charyzmatyczkę Aimee Semple McPherson (na zdj.). Dziś 36 procent duchownych tej denominacji to kobiety, a trzydzieści lat temu było ich ponad połowa.