Księża krytykują język Kongregacji Nauki Wiary
- 2 stycznia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Dwudziestu trzech księży z okolic Chicago w liście otwartym napisanym w grudniu krytykuje język katolickich hierarchów i dokumentów odnoszących się do homoseksualistów. “W niedawnej przeszłości, poszczególni biskupi, konferencje episkopatów oraz Watykan przyjęli taki ton nieprzyjaźni i lżenia tych synów i córek Kościoła, że nie jesteśmy w stanie milczeć” — podkreślili autorzy listu. Ich krytyka odnosi się szczególnie do watykańskiego dokumentu poświęconego osobom homoseksualnym. W odpowiedzi księżom kard. Francis E. […]
Dwudziestu trzech księży z okolic Chicago w liście otwartym napisanym w grudniu krytykuje język katolickich hierarchów i dokumentów odnoszących się do homoseksualistów.
“W niedawnej przeszłości, poszczególni biskupi, konferencje episkopatów oraz Watykan przyjęli taki ton nieprzyjaźni i lżenia tych synów i córek Kościoła, że nie jesteśmy w stanie milczeć” — podkreślili autorzy listu.
Ich krytyka odnosi się szczególnie do watykańskiego dokumentu poświęconego osobom homoseksualnym.
W odpowiedzi księżom kard. Francis E. George z Chicago podkreślił potrzebę duszpasterskiej opieki i troski nad osobami homoseksualnymi, zaznaczył jednak, że nie może ona oznaczać kompromisu w kwestii nauki moralnej Kościoła.
Kardynał zgodził się jednak z sygnatariuszami listu w jednej kwestii — również jego zdaniem język stosowany w kościelnych dokumentach może być pastoralną trudnością.