Kultura śmierci niszczy człowieka
- 9 stycznia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
W niedzielę Chrztu Pańskiego papież Benedykt XVI, w Kaplicy Sykstyńskiej, ochrzcił 10 dzieci. Przypomniał tym samym, że przez chrzest dziecko zostaje włączone do wspólnoty Kościoła i otrzymuje życie wieczne. Benedykt XVI zrezygnował z wygłoszenia przygotowanej homilii. Przedstawił improwizowane kazanie. Wezwał w nim do odrzucenia postępującej kultury śmierci, która przejawia się w sięganiu przez młodzież po narkotyki, w odpychaniu i marginalizowaniu najuboższych i skrzywdzonych przez los. Benedykt XVI zaznaczył również, że kultura śmierci […]
W niedzielę Chrztu Pańskiego papież Benedykt XVI, w Kaplicy Sykstyńskiej, ochrzcił 10 dzieci. Przypomniał tym samym, że przez chrzest dziecko zostaje włączone do wspólnoty Kościoła i otrzymuje życie wieczne.
Benedykt XVI zrezygnował z wygłoszenia przygotowanej homilii. Przedstawił improwizowane kazanie. Wezwał w nim do odrzucenia postępującej kultury śmierci, która przejawia się w sięganiu przez młodzież po narkotyki, w odpychaniu i marginalizowaniu najuboższych i skrzywdzonych przez los. Benedykt XVI zaznaczył również, że kultura śmierci rozpowszechnia się w świecie przez niezdrową seksualność, która sprowadzona zostaje często do zabawy i przyjemności, a przez to człowiek nie jest już widziany, jako osoba w miłości osobowej, wierności, lecz jako towar, jak zwykła rzecz.
Wszystkie ochrzczone dzieci pochodziły z włoskich rodzin. Jedno z nich miało na imię Karol, pisane po polsku, ku czci zmarłego papieża Jana Pawła II.