Le Barroux: legat papieski u benedyktynek i nadzieje tradycjonalistów
- 17 maja, 2005
- przeczytasz w 2 minuty
Papież Benedykt XVI wyznaczył kardynała Jorge Medinę Esteveza do reprezentowania go podczas uroczystości poświęcenia nowego kościoła przy klasztorze sióstr benedyktynek we francuskiej miejscowości Le Barroux. Zgromadzenie benedyktynek w Le Barroux pielęgnuje klasyczną liturgię przedsoborową i nie narzeka na brak nowych powołań. W liście skierowanym do zakonnic Benedykt XVI wspomniał swoją wizytę u sióstr, którą złożył przed 10 laty. Czy gest papieża oznacza kolejne wyciągnięcie ręki do tradycjonalistów w i poza […]
Papież Benedykt XVI wyznaczył kardynała Jorge Medinę Esteveza do reprezentowania go podczas uroczystości poświęcenia nowego kościoła przy klasztorze sióstr benedyktynek we francuskiej miejscowości Le Barroux. Zgromadzenie benedyktynek w Le Barroux pielęgnuje klasyczną liturgię przedsoborową i nie narzeka na brak nowych powołań. W liście skierowanym do zakonnic Benedykt XVI wspomniał swoją wizytę u sióstr, którą złożył przed 10 laty. Czy gest papieża oznacza kolejne wyciągnięcie ręki do tradycjonalistów w i poza Kościołem Rzymskokatolickim?
Wspólnota monastyczna w Le Barroux została założona w latach 70-tych XX wieku przez o. Gerarda Calveta, benedyktyna, rozczarowanego reformami Soboru Watykańskiego II. Początkowo Calvet sam mieszkał w Le Barroux, a następnie dołączyła do niego grupa benedyktynów, którzy sympatyzowali z ekskomunikowanym przez Jana Pawła II arcybiskupem Marcel Lefèbvre. W późniejszym czasie w Le Barroux powstała także kongregacja żeńska. Dziś wspólnota podlega Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, która zajmuje się m.in. kwestią pojednania lefebrystów z Kościołem Rzymskim.
Zwolennicy klasycznej mszy rzymskiej wiążą z pontyfikatem Benedykta XVI ogromne nadzieje. Na tradycjonalistycznych portalach internetowych w Europie i USA przypominane są wypowiedzi kardynała Josepha Ratzingera, który jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary wielokrotnie podkreślał, że msza trydencka nigdy nie została zniesiona, ani też zabroniona, ponieważ krok taki byłby niezgodny z naturą Kościoła.
Sam Jan Paweł II zachęcał biskupów, aby nie blokowali katolikom dostępu do starej liturgii, przy czym niektórzy biskupi nie udzielali zgody na odprawianie mszy trydenckiej na ich terytorium kanonicznym, m.in. nowy (pro)prefekt Kongregacji Nauki Wiary abp William Levada z San Francisco. O ile w Archidiecezji Portland Levada pozwolił na mszę klasyczną, to w Archidiecezji San Francisco nie dogadał się z kanonicznym Bractwem Kapłańskim św. Piotra.
Jeden z niemieckich portali tradycjonalistycznych przypomniał, że także we Włoszech są biskupi, którzy z niechęcią odnoszą się do mszy trydenckiej, mimo iż ich poglądów teologicznych nie można określić liberalnymi. Jednym z nich miałby być kardynał Giacomo Biffi z Bolonii. Co ciekawe kardynałowie uchodzący za liberałów, jak emerytowany arcybiskup Mediolanu Carlo Maria Martini, pozwolili w swoich diecezjach na sprawowanie mszy sprzed reformy Soboru Watykańskiego II.