Lefebryści prowokują biskupów
- 10 czerwca, 2009
- przeczytasz w 3 minuty
Nowa odsłona konfliktu między Bractwem Kapłańskim św. Piusa X a rzymskokatolickim episkopatem Niemiec: 7 czerwca lefebryści konsekrowali w Fuldzie własną kaplicę, a na dodatek obstają przy zamiarze wyświęcenia nowych kapłanów 27 czerwca w pobliżu Ratyzbony. Głos w sprawie zabrali miejscowi ordynariusze – bp Heinz Josef Algermissen (Fulda) oraz bp Gerhard Ludwig Müller (Ratyzbona), którzy poprosili Watykan o interwencję. Według bp. Algermissena (zdj.) lefebryści przekroczyli granicę, konsekrując kaplicę […]
Nowa odsłona konfliktu między Bractwem Kapłańskim św. Piusa X a rzymskokatolickim episkopatem Niemiec: 7 czerwca lefebryści konsekrowali w Fuldzie własną kaplicę, a na dodatek obstają przy zamiarze wyświęcenia nowych kapłanów 27 czerwca w pobliżu Ratyzbony. Głos w sprawie zabrali miejscowi ordynariusze – bp Heinz Josef Algermissen (Fulda) oraz bp Gerhard Ludwig Müller (Ratyzbona), którzy poprosili Watykan o interwencję.
Według bp. Algermissena (zdj.) lefebryści przekroczyli granicę, konsekrując kaplicę na terenie diecezji. Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego „na budowę kościoła konieczne jest wyraźne zezwolenie biskupa diecezjalnego wydane na piśmie” (kanon 1215), a w tym przypadku fakt taki nie zaistniał. Ordynariusz Fuldy poinformował o sprawie nuncjusza apostolskiego w Niemczech oraz przewodniczącego episkopatu. – Ważne jest, aby Ojciec Święty zobaczył, jak bractwo reaguje na jego wspaniałomyślny gest i co stało się z miłosiernego aktu zdjęcia ekskomuniki z czterech nielegalnie wyświęconych biskupów – powiedział Algermissen dziennikowi Fuldaer Zeitung.
Lefebryści są raną
Biskup Fuldy skrytykował ponadto kazanie ks. Franza Schmidbergera, przełożonego niemieckiego dystryktu lefebrystów, który stwierdził, że to Kościół rzymskokatolicki musi nawrócić się na drogę, którą kroczy bractwa. – To jest szczyt arogancji i ignorancji. Istnienie bractwa jest głęboką raną w ciele Kościoła – dodał hierarcha. Lefebryści zaprosili na konsekrację kaplicy biskupa Algermissena, ale ten stanowczo odmówił. Duchowny przypomniał, że od dawna na terenie diecezji znajduje się parafia, która co niedziela oferuje msze w rycie trydenckim.
Nielegalne święcenia
Zgodnie z dekretem papieskim biskupi bractwa są wprawdzie hierarchami Kościoła rzymskokatolickiego, ale są wciąż suspendowani, a ich status kanoniczny nieuregulowany. Z tego też powodu bp Müller ponownie zaapelował do władz bractwa, aby zrezygnowały z planowanych na koniec czerwca święceń kapłańskich w Zaitzkofen. Biskup Müller powiedział, że czeka na wytyczne Watykanu i nie wykluczył, że konieczna będzie ponowna ekskomunika biskupa, który nielegalnie przeprowadzi święcenia. Również abp Robert Zollitsch, przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, stwierdził, że działania bractwa są afrontem wobec Kościoła i wyraził nadzieję na rychłą reakcję Stolicy Apostolskiej.
Z kolei rektor seminarium w Zaitzkofen, ks. Stefan Frey, odrzuca oskarżenia o stosowanie prowokacji i uważa, że decyzja Benedykta XVI umożliwia lefebrystom przeprowadzenie święceń, gdyż dekret papieski wprowadził bractwo w kanoniczną próżnię. – Święcenia nie są żadną prowokacją, a kontynuowaniem naszej działalności ku zbawieniu dusz wewnątrz Kościoła katolickiego – dodał.
Nielegalne święcenia lefebrystów odbyły się już 3 maja we Francji w klasztorze Bellaigue. Abp Hippolyte Simon, ordynariusz diecezji Clermont i jednocześnie wiceprzewodniczący francuskiego episkopatu, powiedział, że nikt go nie poinformował o święceniach, a miejsce, w którym ich dokonano, nie podlega jego kanonicznej jurysdykcji.
Bractwo Kapłańskie św. Piusa X ujawniło, że bp Bernhard Fellay, zwierzchnik organizacji, został zaproszony do Rzymu na rozmowy z Kongregacją Nauki Wiary. Nieznane są informacje nt. wyniku spotkania.