Liturgia jest boska, nie ludzka
- 24 maja, 2011
- przeczytasz w 1 minutę
Po Soborze Watykańskim II ludzki element w liturgii spotkał się z przesadnym uznaniem, ale nie jest to wina soboru – podkreślił kardynał Raymond L. Burke, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, podczas wykładu w Instytucie Tomistycznym w Waszyngtonie. Hierarcha stwierdził, że liturgia i Kościół z definicji ukierunkowane są na Boga, mimo iż dochodzi nieraz do momentów, w których boski wymiar wydaje się przysłonięty. — Liturgia jest darem Pana i ku Niemu zdąża, ponieważ Kościół został przez Boga […]
Po Soborze Watykańskim II ludzki element w liturgii spotkał się z przesadnym uznaniem, ale nie jest to wina soboru – podkreślił kardynał Raymond L. Burke, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, podczas wykładu w Instytucie Tomistycznym w Waszyngtonie. Hierarcha stwierdził, że liturgia i Kościół z definicji ukierunkowane są na Boga, mimo iż dochodzi nieraz do momentów, w których boski wymiar wydaje się przysłonięty. — Liturgia jest darem Pana i ku Niemu zdąża, ponieważ Kościół został przez Boga powołany do życia i przez Niego jest prowadzony. Kardynał przyznał, że w ciągu ostatnich 50 lat „ludzkim aspektom świętej liturgii” poświęcano niepotrzebnie poświęcano wiele uwagi, co spowodowało zakłócenia w postrzeganiu liturgii jako spotkania z Bogiem.