Luteranie dyskutują o małżeństwie i seksualności
- 25 marca, 2007
- przeczytasz w 3 minuty

Podczas spotkania zwierzchników Kościołów członkowskich Światowej Federacji Luterańskiej (ŚFL) dyskutowano nad etyczno-moralnymi kwestiami związanymi z życiem w rodzinie i seksualnością. Duchowni wysłuchali raportu grupy roboczej ds. małżeństwa, rodziny i seksualności powołanej w 2003 roku podczas Zgromadzenia Ogólnego ŚFL w Winnipeg, w którym stwierdzono, że zagadnienie ludzkiej seksualności oraz modele życia rodzinnego nie mogą być, pomimo występujących różnic zdań, powodem do podziałów w łonie światowej Komunii Luterańskiej.
Podczas spotkania zwierzchników Kościołów członkowskich Światowej Federacji Luterańskiej (ŚFL) dyskutowano nad etyczno-moralnymi kwestiami związanymi z życiem w rodzinie i seksualnością. Duchowni wysłuchali raportu grupy roboczej ds. małżeństwa, rodziny i seksualności powołanej w 2003 roku podczas Zgromadzenia Ogólnego ŚFL w Winnipeg, w którym stwierdzono, że zagadnienie ludzkiej seksualności oraz modele życia rodzinnego nie mogą być, pomimo występujących różnic zdań, powodem do podziałów w łonie światowej Komunii Luterańskiej.
Stanowisko grupy roboczej przedstawił prof. Jan-Olav Henriksen z Kościoła Norwegii. Naszym celem nie było podejmowanie decyzji, do czego nie mieliśmy mandatu, ale wsparcie Kościołów członkowskich w dyskusji i sporządzenie pomocnych materiałów do prowadzenia dialogu wewnątrz ŚFL – podkreślił prof. Henriksen.
Według przyjętego harmonogramu, grupa robocza będzie wspierać Radę ŚFL (organ wykonawczy Federacji) w opracowywaniu wytycznych i koordynowaniu dyskusji Kościołów ŚFL. Całość ma być zreflektowana w aspekcie egzegetycznym, teologicznym, historycznym oraz etycznym.
Raport zachęca luteranów, aby rozważyli i uznali różne możliwości kształtowania odpowiedzialnego życia w rodzinie, małżeństwie oraz innych związkach. Dokument ostrzega przed absolutyzowaniem istniejących w danym kontekście życiowym form pożycia jako jedynie dopuszczalnych i moralnym piętnowaniem innych.
Zdecydowana większość przedstawicieli Kościołów ŚFL zaakceptowała dokument. Biskup Helsinek, Eero Huovinen, przypomniał, że sprawy seksualności nie decydują o zbawieniu człowieka i zaapelował o prowadzenie dalszych rozmów w atmosferze wzajemnego szacunku. Nie musimy się we wszystkim zgadzać, ale musimy się szanować – wtórowała biskupowi ks. Hedwig Partaj z Ewangelickiego Kościoła Augsburskiego Wyznania w Austrii.
Azjatyccy i afrykańscy biskupi zwrócili uwagę na potrzebę uwzględnienia kontekstu kulturowego, ostrzegając jednocześnie, że dyskusje nt. seksualności mają potencjał konfliktowy. Choćby dlatego, że niektóre Kościoły członkowskie ŚFL podjęły już decyzje w tej kwestii (np. Kościół Szwecji) – przypominał bp Joseph P. Bvumbwe z Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Malawi. Znany z konserwatywnego stosunku do homoseksualizmu, łotewski arcybiskup Janis Vanags, podkreślił, że jego Kościół uznaje praktyki homoseksualne za grzech, dlatego sprawa ta kładzie się cieniem na więzach jedności łotewskiego Kościoła z innymi Kościołami, które sprawę tę widzą inaczej. Z kolei bp Harlen Simangunsong z Indonezji powiedział, że dyskusja o seksualności nie jest dla wszystkich łatwa, gdyż w niektórych krajach, jak np. w Indonezji, zagadnienie to jest wciąż tematem tabu.
Dziś w katedrze w Lund odbyło się uroczyste nabożeństwo ze spowiedzią i Sakramentem Ołtarza, które było punktem kulminacyjnym spotkania zwierzchników i Rady ŚFL. W tym roku ŚFL obchodzi 60-lecie istnienia. Nabożeństwo można obejrzeć na stronach Federacji.
Komentarz
To dobrze, że jubileuszowe posiedzenie najwyższych przedstawicieli ŚFL nie ograniczyło się do świętowania urodzin Federacji. Powodów do radości jest wprawdzie wiele, ale jeszcze więcej jest powodów do energicznej pracy, podjęcia mnożących się wyzwań w skali mikro i makro. Dobrze, że ŚFL nie ucieka od tematów, które tak boleśnie doświadczają siostrzaną Wspólnotę Anglikańską i pozostaje mieć tylko nadzieję, że pragnienie dialogu będzie silniejsze od niedobrych działań, które uniemożliwią pogłębianie wspólnoty wewnątrz ŚFL. To, w jaki sposób dyskusja będzie kontynuowana, pokaże na ile Światowa Federacja Luterańska zdolna jest do konstruktywnego działania na rzecz całej wspólnoty oraz ludzi, będących poza nią. Mam nadzieję, że jako luteranie zdamy ten egzamin pomyślnie bez uszczerbku dla jedności Kościoła.
Dariusz Bruncz
Na zdjęciu: ceremonia otwarcia spotkania ŚFL w katedrze w Lund 21 marca (foto: LWI).
:: Ekumenizm.pl: Nie może być sankcji za brak ordynacji kobiet