Metodyści nie akceptują homoseksualizmu
- 2 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Homoseksualizmu nie da się pogodzić z chrześcijańską moralnością — jasno przypomniał Sąd Najwyższy Zjednoczonego Kościoła Metodystycznego w USA. Rada Prawna, która zebrała się podczas odbywającej się Konferencji Generalnej Kościoła, uznała, że łamanie prawa metodystycznego w tej kwestii będzie skutkować usunięciem z urzędów. Decyzja ta przypomina stanowisko Kościoła w związku z przypadkiem duchownej, która powiedziała swojemu biskupowi, że pozostaje w związku z kobietą. 13 pastorów z jej regionu, uznało wprawdzie, że “homoseksualizm” […]
Homoseksualizmu nie da się pogodzić z chrześcijańską moralnością — jasno przypomniał Sąd Najwyższy Zjednoczonego Kościoła Metodystycznego w USA. Rada Prawna, która zebrała się podczas odbywającej się Konferencji Generalnej Kościoła, uznała, że łamanie prawa metodystycznego w tej kwestii będzie skutkować usunięciem z urzędów.
Decyzja ta przypomina stanowisko Kościoła w związku z przypadkiem duchownej, która powiedziała swojemu biskupowi, że pozostaje w związku z kobietą. 13 pastorów z jej regionu, uznało wprawdzie, że “homoseksualizm” jest nie do pogodzenia z chrześcijańską moralnością, ale nie ukarało jej. Obecna decyzja Sądu Najwyższego również nie będzie miaładla ks. Karen Dammann skutków prawnych, bowiem prawo kościelne nie przewiduje odwołań od decyzji sądów regionalnych.
Decyzja ta natomiast jasno pokazuje, że w przyszłości nie może być mowy o powtórzeniu sytuacji, w których duchowni pozostają w związkach homoseksualnych.