Moskiewscy katolicy chcą nowej parafii
- 14 sierpnia, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Zwierzchnik rosyjskich katolików, abp Paolo Pezzi, poprosił władze Moskwy o przyznanie działki lub budynku na potrzeby katolików, którzy planują erygowanie nowej parafii w rosyjskiej stolicy. Podczas spotkania z wiceburmistrzem Moskwy Bajdakovem, arcybiskup przypomniał, że w Moskwie działają dwa kościoły rzymskokatolickie: katedra mariacka oraz kościół św. Ludwika Francuskiego, który w okresie sowieckiego terroru był jedynym otwartym kościołem rzymskokatolickim. Dziś te dwie świątynie nie wystarczają już z powodu napływu […]
Zwierzchnik rosyjskich katolików, abp Paolo Pezzi, poprosił władze Moskwy o przyznanie działki lub budynku na potrzeby katolików, którzy planują erygowanie nowej parafii w rosyjskiej stolicy.
Podczas spotkania z wiceburmistrzem Moskwy Bajdakovem, arcybiskup przypomniał, że w Moskwie działają dwa kościoły rzymskokatolickie: katedra mariacka oraz kościół św. Ludwika Francuskiego, który w okresie sowieckiego terroru był jedynym otwartym kościołem rzymskokatolickim. Dziś te dwie świątynie nie wystarczają już z powodu napływu coraz większej liczby ludności katolickiej do Moskwy. Tylko w katedrze NMP odprawia się w niedziele aż 15 mszy.
Moskiewskie władze deklarują przychylność wobec katolickiej społeczności i chęć współpracy, jednak niektórzy obserwatorzy życia religijnego w Rosji uważają, że zgoda władz będzie możliwa dopiero wtedy, gdy lokalni decydenci, należący do hierarchii prawosławnej wyrażą zgodę na nową parafię rzymskokatolicką.