Moskwa chce jedności
- 9 stycznia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Problem jedności Rosjan poza granicami Ojczyzny dojrzał już i potrzebuje rozstrzygnięcia. Tak patriarcha Aleksiej II podsumował dyskusję, jaką wywołała jego propozycja zjednoczenia zachodnioeuropejskich wspólnot prawosławnych wywodzących się z rosyjskiego prawosławia w jeden okrąg metropolitalny. W liście, o którym informowaliśmy w naszym serwisie Aleksiej przypomniał, że podziały cerkiewne wśród rosyjskiej emigracji były spowodowane wielką tragedią rewolucji, która podzieliła naród, społeczeństwo, a nawet kościół w Rosji. — Jednak czyż […]
Problem jedności Rosjan poza granicami Ojczyzny dojrzał już i potrzebuje rozstrzygnięcia. Tak patriarcha Aleksiej II podsumował dyskusję, jaką wywołała jego propozycja zjednoczenia zachodnioeuropejskich wspólnot prawosławnych wywodzących się z rosyjskiego prawosławia w jeden okrąg metropolitalny.
W liście, o którym informowaliśmy w naszym serwisie Aleksiej przypomniał, że podziały cerkiewne wśród rosyjskiej emigracji były spowodowane wielką tragedią rewolucji, która podzieliła naród, społeczeństwo, a nawet kościół w Rosji. — Jednak czyż można mieć wątpliwości, że obecnie nastał czas dla odnowienia jedności — retorycznie pytał patriarcha.
Jednocześnie patriarcha wyraził zrozumienie, dla tych wszystkich, którzy chcieliby zachować dotychczasowy układ i nic nie zmieniać w swoim położeniu. Jego zdaniem właśnie powołanie okręgu metropolitalnego — jest takim wyjściem. Daje on bowiem możliwość samostanowienia, powołania własnego soboru, a nawet zwierzchnika.
W wywiadzie dla “Kommersanta” Aleksiej II stwierdził, że jego propozycja została przyjęta z dużym zainteresowaniem tak przez hierarchię, jak i wiernych zachodnich wspólnot prawosławnych. W efekcie rozpoczęła się — zdaniem patriarchy — poważna dyskusja, w trakcie której doszło do głębszego zrozumienia historii Rosji i obecnej roli emigracji rosyjskiej.