Moskwa zaskoczona przez Konstantynopol
- 29 marca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Rosyjska Cerkiew Prawosławna nic nie wie o działalności powołanej przez patriarchat Konstantynopola komisji zajmującej się problemem ukraińskim — poinformował sekretarz komisji zajmującej się zewnętrznymi stosunkami kościelnymi o. Nikołaj Bałaszow.Komentując medialne doniesienia według których komisja ma prowadzić rozmowy tak z patriarchatem moskiewskim, jak kijowskim, jak i metropolitą kijowskim Władimirem — o. Bałaszow zaznaczył, że w patriarchacie moskiewskim nic o tych rzekomych rozmowach nie wiadomo. O. Bałaszow wyraził także zdziwienie […]
Rosyjska Cerkiew Prawosławna nic nie wie o działalności powołanej przez patriarchat Konstantynopola komisji zajmującej się problemem ukraińskim — poinformował sekretarz komisji zajmującej się zewnętrznymi stosunkami kościelnymi o. Nikołaj Bałaszow.
Komentując medialne doniesienia według których komisja ma prowadzić rozmowy tak z patriarchatem moskiewskim, jak kijowskim, jak i metropolitą kijowskim Władimirem — o. Bałaszow zaznaczył, że w patriarchacie moskiewskim nic o tych rzekomych rozmowach nie wiadomo.
O. Bałaszow wyraził także zdziwienie faktem, że Konstantynopol do tej pory nie wytłumaczył się z wypowiedzi swoich przedstawicieli negujących włączenie metropolii kijowskiej do patriarchatu moskiewskiego.