Motu proprio to gest pojednania
- 30 czerwca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Kardynał Sean O’Malley, arcybiskup Bostonu, ujawnił na swoim blogu niektóre szczegóły ze spotkania Benedykta XVI z 25 biskupami ws. motu proprio, wprowadzającego indult generalny dla mszy trydenckiej. Wszyscy otrzymaliśmy list papieża, dotyczący indultu, a później mogliśmy się zapoznać z łacińskim tekstem dokumentu. Następnie przyszedł papież i podzielił się swoimi przemyśleniami – napisał O’Malley. Benedykt XVI miał podkreślić, że ryt mszy posoborowej nadal […]
Kardynał Sean O’Malley, arcybiskup Bostonu, ujawnił na swoim blogu niektóre szczegóły ze spotkania Benedykta XVI z 25 biskupami ws. motu proprio, wprowadzającego indult generalny dla mszy trydenckiej. Wszyscy otrzymaliśmy list papieża, dotyczący indultu, a później mogliśmy się zapoznać z łacińskim tekstem dokumentu. Następnie przyszedł papież i podzielił się swoimi przemyśleniami – napisał O’Malley.
Benedykt XVI miał podkreślić, że ryt mszy posoborowej nadal jest obowiązujący, a głównym celem indultu jest to, aby przekonać niezadowolonych katolików, iż nadszedł czas, aby powrócili do pełnej jedności z Kościołem katolickim. Ojciec Święty kierował się względami pastoralnymi. Nie chce, aby powstało wrażenie, że teraz wprowadza się dwa różne ryty rzymskie. Jest tylko jeden ryt w dwóch formach. Motu proprio jest próbą pojedania – stwierdził hierarcha.
Duchowny dodał, że indult generalny tylko w małym stopniu dotyczyć będzie USA, ponieważ liczba katolików pragnących uczestnictwa w mszy przedsoborowej jest niewielka.
:: Ekumenizm.pl: Habemus Missam