Msza w intencji faszystowskiego dyktatora
- 24 kwietnia, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
W Słowacji znów jest głośno o metropolicie Tyrnawy, abp. Janie Sokole. Tym razem nie z powodu jego domniemanej agenturalnej przeszłości, ale mszy odprawionej w intencji ks. Josefa Tiso (zdj.), słowackiego dyktatora posłusznego reżimowi III Rzeszy. Podczas rządów Tiso Słowacja wysyłała do hitlerowskich Niemiec transporty z Żydami, za co dostawała od swoich sprzymierzeńców pieniądze. Przeciwko temu procederowi protestowała wówczas Stolica Apostolska. W minionym tygodniu abp Sokol odprawił mszę z okazji […]
W Słowacji znów jest głośno o metropolicie Tyrnawy, abp. Janie Sokole. Tym razem nie z powodu jego domniemanej agenturalnej przeszłości, ale mszy odprawionej w intencji ks. Josefa Tiso (zdj.), słowackiego dyktatora posłusznego reżimowi III Rzeszy. Podczas rządów Tiso Słowacja wysyłała do hitlerowskich Niemiec transporty z Żydami, za co dostawała od swoich sprzymierzeńców pieniądze. Przeciwko temu procederowi protestowała wówczas Stolica Apostolska.
W minionym tygodniu abp Sokol odprawił mszę z okazji 61. rocznicy egzekucji ks. Tiso. Informacje ujawnił dziennik Sme i przedstawił na swoich stronach nagranie z liturgii.
Gazeta poinformowała, że podczas mszy przemawiał również historyk, który bagatelizował udział słowackiego reżimu w deportacji Żydów. Swojego oburzenia nie kryli przedstawiciele środowisk żydowskich na Słowacji, podkreślając, że ks. Tiso jest skazanym zbrodniarzem wojennym, a wspominanie go w ramach mszy jest czymś zupełnie niezrozumiałym. Od abp. Sokola odciął się rzecznik słowackiego episkopatu, podkreślając, że msza była prywatną inicjatywą hierarchy, a konferencja biskupów nie była o niej poinformowana.
Nie po raz pierwszy abp Sokol znajduje się w centrum uwagi. W minionym roku pojawiły się dokumenty historyków, mówiące o czynnej współpracy hierarchy z komunistyczną służbą bezpieczeństwa. O sprawie wielokrotnie informowaliśmy na łamach Ekumenizm.pl.