Nadchodzi czas wielkich prześladowań
- 16 grudnia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
— Widzę nadchodzący czas wielkich prześladowań, które dotknie całe chrześcijaństwo, a na Zachodzie dokonywać się będzie ukrycie — ostrzega starszy doradca arcybiskupa Canterbury i była członkini Rady Arcybiskupiej Jayne Ozanne. — Wierzę, że początkowo przyjmą one postać prześladowań społecznych i ekonomicznych — przestrzega kobieta. Chrześcijanie zostaną na Zachodzie zmuszeni do wycofania się ze sfery publicznej, a ich wiara zostanie sprowadzona wyłącznie do wymiaru prywatnych przekonań, których nie można […]
— Widzę nadchodzący czas wielkich prześladowań, które dotknie całe chrześcijaństwo, a na Zachodzie dokonywać się będzie ukrycie — ostrzega starszy doradca arcybiskupa Canterbury i była członkini Rady Arcybiskupiej Jayne Ozanne. — Wierzę, że początkowo przyjmą one postać prześladowań społecznych i ekonomicznych — przestrzega kobieta.
Chrześcijanie zostaną na Zachodzie zmuszeni do wycofania się ze sfery publicznej, a ich wiara zostanie sprowadzona wyłącznie do wymiaru prywatnych przekonań, których nie można manifestować na zewnątrz — przestrzega Ozanne.
Ozanne należy do ewangelikalnego skrzydła Kościoła anglikańskiego. Jej oświadczenie skierowane do abp Williamsa nie miało dotrzeć do publicznej wiadomości. Jednak dziennikarzom brytyjskiego “Timesa” udało się do niego dotrzeć i opublikowali je oni na łamach prestiżowego dziennika.
Autorka oświadczenia podkreśla, że — jeśli Wspólnota Anglikańska chce przetrwać nadchodzący okres prześladowań, to nie ma innej możliwości — niż mocno i bez wahań trwać przhy trudnej prawdzie Ewangelii. Ozanne poddaje w wątpliwość wiarę wielu z anglikańskich hierarchów i przestrzega, że spoglądając na stan anglikanizmu można odnieść wrażenie, że zapomniał on, że bycie chrześcijaninem łączy się z życiowymi kosztami.