Nasz Redaktor Naczelny ukarany za krytykę kard. Dziwisza
- 4 czerwca, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Redakcja katolicka TVP zawiesiła współpracę z Tomaszem Terlikowskim. Tomasz Terlikowski jest publicystą “Newsweeka”, redaktorem naczelnym EAI Ekumenizm.pl, do wczoraj był współpracownikiem Redakcji Programów Katolickich w TVP, gdzie m.in. prowadził coniedzielny program „Między ziemią a niebem”. Powodem tej decyzji są publiczne wypowiedzi dziennikarza na temat lustracji księży.Tomasz Terlikowski szeroko komentował sprawę lustracji duchownych, był również jednym z sygnatariuszy apelu dziennikarzy do episkopatu na ten temat.W komentarzach występował […]
Redakcja katolicka TVP zawiesiła współpracę z Tomaszem Terlikowskim. Tomasz Terlikowski jest publicystą “Newsweeka”, redaktorem naczelnym EAI Ekumenizm.pl, do wczoraj był współpracownikiem Redakcji Programów Katolickich w TVP, gdzie m.in. prowadził coniedzielny program „Między ziemią a niebem”. Powodem tej decyzji są publiczne wypowiedzi dziennikarza na temat lustracji księży.
Tomasz Terlikowski szeroko komentował sprawę lustracji duchownych, był również jednym z sygnatariuszy apelu dziennikarzy do episkopatu na ten temat.W komentarzach występował jako dziennikarz “Newsweeka”, nie TVP.
Wczoraj Terlikowskimówiąc oupomnieniu ks. Zaleskiego przez kard. Dziwisza stwierdził, że: “nie rozumiem sytuacji, w której dla chronienia kilku procent duchownych, którzy kiedyś dali się złamać lub kupić, ucieka się od prawdy.” Po tej wypowiedzi szef redakcji katolickiej ojciec Andrzej Majewski zadzwonił do dziennikarza i postawił mu ultimatum — jeśli nie przestanie publicznie wypowiadać poglądy sprzeczne ze stanowiskiem kurii, będzie musiał odejść z TVP, bo redakcja katolicka TVP powinna reprezentować zdanie kurii.
Terlikowski dostał kilka dni na przemyślenie całej sprawy. Dziennikarz zapowiada jednak, że swojej opinii na temat lustracji duchownych nie zmieni.
* * *
W polskim Kościele toczy się spór o sposób i metodę lustracji duchownych. Padają różne propozycje. Politycy, duchowni i publicyści wypowiadają swoje opinie. Trwa publiczna debata na ten temat. Osobiście różnie się w podejściu do tej kwestii z Tomkiem Terlikowskim. Bez względu jednak na stosunek do lustracji duchownych, wydaje się, że zwalnianie kogoś z pracy, ponieważ śmiał publicznie skrytykować jednego z kardynałów, jest powrotem do najciemniejszych okresów PRL, gdzie dziennikarze mogli wyrażać tylko jedynie słuszną linie programową partii. Mamtylkomałąnadzieje, że decyzja o. Majewskiego jest przejawem jego osobistejnadgorliwości, a nie efektem wykonania polecenia kurii krakowskiej.
Adam Ciućka Z‑ca red. nacz. ekumenizm.pl